- Nie poszedłem po jałmużnę, postanowiłem, że sam dam sobie radę - mówi Piotr Kalinowski, 26-letni rolnik ze wsi pod Biskupcem, który stracił wzrok. Sam prowadzi gospodarstwo, hoduje zwierzęta, naprawia maszyny rolnicze. www.biskupiec.wm.pl
ale on jest niewidomy czy niedowidzący, bo to jednak różnica. A kto mu ten ciągnik prowadzi? Nikomu nie życzę bycia niewidomym, a na wsi to już w ogóle. Tam to jest ciężkie życie. I tak dobrze, że przynajmniej chodzi, bo jakby miał jeszcze jeździk na wózku to dramat jak nie wiem co. Pozdrawiam
I would like to help Piotr how could i contact him?
03siskin 1 month ago
@gary11051990 pewnie, żyjmy jak na Białorusi.
vaenra 3 months ago
@gary11051990 dlaczego?
TWspawacz 8 months ago
ale on jest niewidomy czy niedowidzący, bo to jednak różnica. A kto mu ten ciągnik prowadzi? Nikomu nie życzę bycia niewidomym, a na wsi to już w ogóle. Tam to jest ciężkie życie. I tak dobrze, że przynajmniej chodzi, bo jakby miał jeszcze jeździk na wózku to dramat jak nie wiem co. Pozdrawiam
PrawdziwiON 8 months ago
nie powinniście pokazywać takich ludzkich tragedii...
gary11051990 1 year ago
gratuluję charakteru!
grympinski 1 year ago
ja mam zdrowie i marze o takim gospodarstwie. Dla mnie człowiek jest wzorem do nasladowania
mzabfl3 1 year ago