Martin Gore (Depeche Mode) in Warsaw 01.09.2001
Loading...
9,467
Loading...
Uploader Comments (MaciekDM)
see all
All Comments (5)
-
ale słabi ci fani. Zamiast podleciec i krzyknąć: Hey Mart please o autograf.. na pewno bym zerknął i byc moze podpisał. Szansa jedna na milion a oni stoja i czekaja nie wiadomo na co. Wiadomo, ze sam nie podejdzie. :) ale fani :) Wstyd! Ja sie nie czaję. Od razy krzyczalem i dostalem autograf w 2001 r. ,a cooo :)
-
przypił, tyle :P biedaczek, niech uważa na zdrowie...
-
zamówili mu sałatę ?? wstyd ...
-
Wiecie co? jakoś od tamtego "czasu" a było to 10 dni przed atakiem na WTC. nikt z was nie pozostawił żadnego komentarza , a szkoda w tm roku aż roiło się od pretensii i komentarzy na temat odwołanej trasy koncertowej D.M. w Polsce
Loading...
Wcześniej w imieniu Martina który źle się czuł wyszedł menago i poprosił , żeby nie było próśb o autograf z powodu zdrowia właśnie, było tam z dobre 50 osób jak nie więcej. A Mart jechał do lekarza. Kultura więc nakazywała to uszanować i wyszło elegancko :)
MaciekDM 1 year ago