Composed & performed: RINCEWINDX
Words: Krzysztof Kamil Baczyński (Polish poet, died 4th August, 1944, killed by the Germans)
Translated by Bill Johnston
Elegia
Oddzielili cię, syneczku, od snów, co jak motyl drżą,
Haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią,
Malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg,
Wyszywali wisielcami drzew płynące morze.
Wyuczyli cię, syneczku, ziemi twej na pamięć,
Gdyś jej ścieżki powycinał żelaznymi łzami,
Odchowali cię w ciemności, odkarmili bochnem trwóg,
Przemierzałeś po omacku najwstydliwsze z ludzkich dróg.
I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc,
I poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut - zło.
Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką.
Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?
**
I can not understand how a unique human can harm and kill another human, maybe Albert Einstein is right when he said: "Only two things are infinite: the universe and human stupidity. And I'm not so sure about the first".
strovolos69 6 months ago 8
Nieustannie podziwiam,
dziękuję i pozdrawiam!
RzepkaBP 6 months ago 5