Poranek jak poranek, krajowa 10-tka i starszy pan w kapeluszu za kierownicą czerwonej strzały sunie pod prąd lewym pasem.. Ja jechałem 100km/h w stronę Szczecina. On tyle samo, również w kierunku Szczecina. Po drugiej stronie barierki, pod prąd. Przejechał tak prawie 2,5 km. Strzeżcie się kapeluszników, moherów i innych beretów. Szczególnie na drodze za kierownicą :-)
Link to this comment:
All Comments (0)