Lato 1945 roku, tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej. Tadeusz, polski żołnierz, któremu wojna zabrała wszystko i niczego nie oszczędziła, dociera na Mazury, na ziemie, które przed wojną należały do Niemiec, a po wojnie zostały przyznane Polsce. Odnajduje wdowę po niemieckim żołnierzu, którego śmierci był świadkiem.
http://www.helios.pl
To mnie zaskoczyło, że mężczyzna z targowiska okazał się ubeckim ścierwem. Film bardzo dobry, tylko trochę w nim zbiegów okoliczności i niejasnych sytuacji. Dlaczego polskiemu żołonierzowi AK tak zależy żeby powiadomić wdowę po niemieckim żołnierzu o jego śmierci i przekazać jej zdjęcie i obrączkę? Dla mnie niezrozumiałe. Druga rzecz - wydaje mi się, że jak Rosjanie stacjonowali w gospodarstwie Róży Kowalskiej to ona bez oporów "oddawała" się nim. Szła pokornie. Kobieta gwałcona się broni
Kuszarian 5 days ago