Alert icon
We're changing our privacy policy. This stuff matters.  Learn more  Dismiss

Robson & Pinecha feat. enPe (Kod-P) - Agresja 2 (Nieopublikowany)

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
405 views
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Jun 25, 2011

http://www.facebook.com/pages/Vox-Anima/224823180875176
Stary Bialobloclocki opisujacy agresje. TEKST (ponizej)

Pinecha

to agresja dwa lituje sie nad swoim gardlem
w chuj na miescie zla pokazuje swego zycia aure
przed oczami masz tylko czerwonej barwy game
glowa peka nagle zaciskajac ja imadlem
to jest chore lecz prawdziwe w chuj agresji sie dzieje
w bialy dzien morderstwa w nocy zwloki na patelnie
bez litosci i bez zbednych dyskusji wsadza noz w dupe
tylko czekac az odpusci,
gwalciciel na noworodka napalony slyszac o tym
pozostalo czekac mna wymioty, brak litosci
brak jakich kolwiek zasad to nie wyobraznia
to fakty o ktorych milczy prasa
krew leje niczym luksosowe trunki na bibie
ktora mam miejsce w fabryce wodki oblej smutki
wypij za ten kraj pelen kurew
nie ma wyjscia z labiryntu - pozostaje sznurek

Refren:
Ej czy slyszysz ten trzask? agresja w nas mieszka
nieokielzany szal czlowiek materialna bestia
tu dobro traci blask, nie licz na sprzymiezensta
chcialbys wybierac sam, lecz wybor dyktuje presja

enPe (Kod-P)

wybuchy emocji i strzelanie ich w osoby
gwozdzie wbijane w slaby punkt glowy
wzrastaja na policyjnych kartotekach noty
jednego dzis pobili drugiego wyciagneli z wody
dzis czlowiek jest jak worek treningowy
krwiozerczy polyk niewinny poczul dotyk
na swoim ciele zdazyl zobaczyc polysk
w dloni kastet tak to byl obywatel polski
jestesmy jak wulkan wybuchniemy zloscia
gdy nasze skladniki natrutalne nam zaszkodza
wyobraz sobie sasiedni dom od wewnatrz
czuc klutni won rzadko prawdziwa radoscia
gry i bajki ucza jakm krasc kumplom
zabawki zapomna nie dlugo co to znaczy uklon
trudno kazdy ma mysl brudna
szkoda ze koniec swiata nadchodzi tak pozno


Refren:
Ej czy slyszysz ten trzask? agresja w nas mieszka
nieokielzany szal czlowiek materialna bestia
tu dobro traci blask, nie licz na sprzymiezensta
chcialbys wybierac sam, lecz wybor dyktuje presja

Robson:

Bramy otwartne swiat czerni na niebie ksiezyc
budza sie wilki wsod cieni czysty instynkt to sfery
zapraszam te sfery, Twoja ostatnia podroz
nadaje z epicentrum kraine tonaca w ogniu
slychac szepty modlow widac ludzi kondukt
czuc tesknote po utraconym sloncu
chodz tu spojrz, w odchlan gdzie nie ma blasku
wszelkie uczucia dusi akompaniament wrzasku
na glowie kaptur dlonie sciskaja sie w piesc
zimno-krwisty nastroj, pieklo dla brudnych serc
pora biedz, w takich miejscach dyplomacja zbedna
czym jest wyszczekana geba kontra pojeb z kosa w rekach
gwalty i morderstwa ciala zatrutych dusz
wewnetrza usterka ciagle nasyca bol
czujesz stali chlod? znow triumf agresji
czlowiek nigdy nie mial prawa dawac pocalunku smierci


Refren:
Ej czy slyszysz ten trzask? agresja w nas mieszka
nieokielzany szal czlowiek materialna bestia
tu dobro traci blask, nie licz na sprzymiezensta
chcialbys wybierac sam, lecz wybor dyktuje presja

  • likes, 0 dislikes

Link to this comment:

Share to:
see all

All Comments (2)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • jak dla mnie najlepszy tekst i ten basik w tle :D

    ten kawałek to po prostu cudo panowie, cudo!

  • Całkiem w porządku!!

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more