Anna Walentynowicz w klubie GP w Gdyni
http://www.youtube.com/watch?v=lDYyUp9z7Ps
Polecam: http://www.youtube.com/watch?v=PFzykNh-pOM
Podczas robotniczego protestu w grudniu 1970 Walentynowicz przygotowywała strajkującym posiłki. W styczniu 1971 wybrano ją na delegatkę na spotkanie z Edwardem Gierkiem. W 1978 została jedną ze współzałożycielek Wolnych Związków Zawodowych. Działała jawnie. Jej mieszkanie było punktem kontaktowym WZZ. To sprowadziło na nią dotkliwsze szykany ze strony Służby Bezpieczeństwa: zatrzymania na 48 godzin, rewizje, groźby zwolnienia z pracy.
8 sierpnia 1980[3], pięć miesięcy przed osiągnięciem wieku emerytalnego, Annę Walentynowicz dyscyplinarnie zwolniono z pracy. Decyzja dyrekcji wywołała 14 sierpnia strajk, w czasie którego powstał NSZZ Solidarność. Pierwszym postulatem protestujących robotników było przywrócenie Walentynowicz do pracy. Władza uległa ich żądaniom i wkrótce przywróciła ją do pracy.
W 1981 podczas spotkania z robotnikami w Radomiu dwóch funkcjonariuszy SB we współpracy z TW "Karol" miało podjąć próbę otrucia Walentynowicz za pomocą leku -- furosemidu. W 2009 IPN postawił im zarzuty]. W sierpniu 2010 warszawski pion śledczy IPN-u skierował sprawę przeciwko Tadeuszwi G., Markowi K. i Wiesławowi S. do Sądu Okręgowego w Radomiu[7
W stanie wojennym internowana, po rozbiciu siłą strajku w Stoczni Gdańskiej. 9 marca 1983 Anna Walentynowicz stanęła przed sądem w Grudziądzu oskarżona o organizowanie strajku w grudniu 1981 r. Na rozprawę przyjechał Lech Wałęsa. Walentynowicz skazano na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu.
Do więzienia trafiła 4 grudnia 1983 za udział w próbie wmurowania tablicy upamiętniającej górników kopalni "Wujek". Z więzienia w Lublińcu zwolniono ją w kwietniu następnego roku. 5 kwietnia 1984 ze względu na zły stan zdrowia oskarżonych, sąd w Katowicach na czas nieokreślony odroczył proces Anny Walentynowicz i Ewy Tomaszewskiej aresztowanych pod zarzutem zorganizowania manifestacji w grudniu 1983 r. pod krzyżem przy kopalni "Wujek".
Była inicjatorką protestu głodowego po zabójstwie ks. Jerzego Popiełuszki, przeprowadzonego od 18 lutego 1985 do 31 sierpnia 1986 w krakowskiej parafii ks. Adolfa Chojnackiego. W latach 80. krytykowała ówczesne kierownictwo związku skupione wokół Wałęsy. Istotą sporu stało się oskarżenie Lecha Wałęsy o współpracę z SB i sprzeciw Walentynowicz wobec polityki prowadzącej do Okrągłego Stołu, określanej przez nią jako "ugodowa"
ZOBACZCIE ILE ODSŁON MA TEN FILM,,,, to strasznie smutne, zapominamy o prawdziwych bohaterach
hunkkristiansand 2 months ago
ZOBACZCIE ILE ODSŁON MA TEN FILM,,,, to strasznie smutne, zapominamy o prawdziwych bochaterach
hunkkristiansand 2 months ago
Pani Walentynowicz a co on miał zrobić mając 7 dzieci jak by pracował w stoczni to dzisiaj nie wyginał by się tak na tym krześle
twtekom 5 months ago
nie nie, nikt o niej nie zapomni..
twtomek89 9 months ago
Prawdziwi bohaterowie zostali przez żydobolszewię skazani na zapomnienie.
domarat11111 10 months ago