Wygląda groźnie, ale było niegroźnie, za to wesoło...
Na party przybyli pojazdami mechanicznymi i na miotle członkowie Radia 2000FM, Teatru Fantazja i Olimpolu.
Było także trzech lekarzy, trzech fotografów, dwóch kamerzystów, inżynier i dwie panie inżynier, dwóch muzyków. Ghostpodyni jest dentystką.
Party straszyło w nocy 31 października 2009r.
Rozwiało się o 12.00 i wszyscy grzecznie rozjechali się do domów.
Zapewniam, że wszystkie wiedźmy to białe czarownice, a wiedźmini to bardzo spokojni gentelmani...
Mieliśmy także Dzidziusia!...
Był też Czarny Kot - hau, hau... (Czyli sunia Puppa.)
Kogo tam nie było!, nawet wójta mieliśmy!...
Natomiast czarny kot na końcu filmu to Astrolog. Wywala jęzor tak jak jego pani...:))
Nie był na party, ale telepatycznie życzył wszystkim Najlepszego!!!
Fotografowała Ela Celejewska
wspaniały filmik...
pozdrawiam serdecznie ;-)
bozenkaP 2 years ago
Very funny. This party in Italy, unfortunately, is not yet very celebrated. Only young people made up as vampires or other creatures of the night. Instead there all people participate with enthusiasm. Even the black cat, Astro. I like it.
encayt 2 years ago
OOO!!!...
TymoteuszZielony 2 years ago