Spotkanie z krówkami :)

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
353 views
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Dec 17, 2011

08.10.2011 r. Awaryjne lądowanie w okolicach Kętrzyna. Silnik zgasł w momencie zejścia na wolne obroty (przyczyna: wg. mnie pogoda, wilgotne powietrze i niska temperatura, brak ogrzewania gaźnika, złe ustawienie gaźnika). Nie było czasu bawić się w odpalanie (za mała wysokość). Po krótkiej regulacji wystartowałem ponownie :)

P.S. Krówki mają zajebiste pastwisko, w sam raz do awaryjnych lądowań :)

  • likes, 0 dislikes

Link to this comment:

Share to:

Uploader Comments (gumalew)

  • Dobrze że ci szmatki nie zjadły bo one tak lubią. No ale patrze ze szybszy byłeś nawet z napedem na plecach.

  • @rossi3fuul

    Starałem się, żeby mnie nie dopadły :)

  • Uśmiałem się. Też miałem ostatniego lotu awaryjne lądowanie, ale przyczyna była poważniejsza- rozwalone łożysko igiełkowe swożnia i totalna demolka tłoka.

  • @mimi3108

    Współczuję. Jaki nalot napędu miałeś w momencie awarii? I jaki to napęd? Były jakieś objawy?

  • Fajnie :) Ja w tym roku wylądowałem (skończyło się paliwo) na polu gdzie stacjonowało 8 byków. Byczki otoczyły mnie i sobie patrzyły, problem był taki że pole było otoczone dookoła rowem z wodą (Żuławy) przez 20 minut chodziłem po łące żeby znaleźć wyjście a byczki cały czas szły obok mnie...

    Pozdrawiam Sted

  • @TheStedGlajt

    Też ciekawa przygoda :) Daleko miałeś do startowiska?

see all

All Comments (17)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • no wesoło miales kolezko

    

  • @gumalew

    Nalot to 125 godz w tym na rozwalonym łożysku tylko 25 godz. Objawów żadnych przed awarią nie było. Napęd Top80. No i oczywiście rozwalony swoRZeń a nie swożeń jak pisałem wcześniej.

  • Sioo :D

    Pozdrawiam :))

  • @gumalew

    Blisko, ok. 600 metrów ale to były dlugie metry :). Dwa lata temu poluzowały mi się śruby w gaźniku i awaryjnie lądowałem w Rewie. To było coś, kolega lecący ze mną rzucił mi imbusy i mogłem wszystko skręcić i poleciałem dalej.

    Pozdrawiam Sted

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more