Alice in Chains - Dam That River Live @ Stodoła (25.11.2009)
Loading...
3,180
Loading...
Uploader Comments (Danie11o)
see all
All Comments (28)
-
hmmm... Duvall dał rade, ale te jego ruchy ;)
-
świetna jakość
-
Dali czadu!!! :D Ciągle żyję tym koncertem... A propos Seana... podzielam zdanie Danie11o... jest najmniej widoczny ale odwala kawał dobrej roboty! :) A solówki Cantrella są niesamowite!
-
nie mowie ze nie umie grac, ale jak tak patrzylem na nich, to w sumie wydawalo mi sie, ze jest osoba, ktora byla nami najmniej zainteresowana
-
energia w czystej postaci-kiedy nastepny....
-
Widzę,że zespoły z Seattle mają to do siebie,że lubią sobie popluć,hehe.Będąc w tamtym roku na koncercie These Arms Are Snake i innych świetnych grunge'owych kapel w Seattle właśnie to zauważyłem.Z polskiego grunge'u wstyd nie znać Plum.Respect 4 the AIC.
Loading...
nie sadze zeby zawitali tak szybko, ale mam nadzieje, nie zapomne tego momentu jak jerry gral solo, i spojrzal na mnie, ach... kocham goscia, jedyna osoba ktora nadal mnie nie przekonuje to perkusista, reszta ma u mnie peeeeeeeeeeeełen szacun...!
machu377 2 years ago
łoj Panie, BLUŹNISZ!!! Sean Kinney jest zajebistym perkusistą. Gra tak jak trzeba -> przede wszystkim równo, ociężale i tyle dźwięków ile trzeba. Mnie fascynuje jego "hipnotyczny" styl gry!!! To, że nie gra tylu dźwięków co Portnoy nie oznacza, że jest kiepskim pałkerem -on po prostu rozumie swoją rolę w zespole i szkoda, że jak widać jest niedoceniany... Ja go tam uwielbiam :)
Danie11o 2 years ago
@Danie11o mało tego, że bluźni.. herezje prawi. Nikt nie gra tak ociężale, tak walcowato jak on.. a tego trzeba w muzyce Aliców. Po prostu jest cudowny, a jego gary wchodzą jednym uchem, gniotą mózg swym brzmieniem, wychodzą drugim i szukają następnej ofiary ;)
rozowefuterkozaglady 1 year ago 2
@rozowefuterkozaglady Dobrze powiedziane ;) Zgadzam się w pełni!
Danie11o 1 year ago