Alert icon
We're changing our privacy policy. This stuff matters.  Learn more  Dismiss

Nie mogli doczekać się pomocy www.tugazeta.pl

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
4,505
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Dec 18, 2010

Ponad 35 minut zajęło karetce pogotowia z Wieruszowa dotarcie do 75 letniego mężczyzny, który stracił przytomność w sobotnie przedpołudnie. Faktu tak długiego czasu dojazdu nie można wytłumaczyć ani śliskimi drogami, ani też sporą odległością. Zdarzenie miało miejsce na ulicy Teklinowskiej właśnie w Wieruszowie. Dzwoniącej po pomoc rodzinie, dyspozytorka pogotowia tłumaczyła, że w tym czasie nie było żadnej karetki w bazie -- nie umiała odpowiedzieć, kiedy jakaś w ogóle się pojawi. Wnuk poszkodowanego sam rozpoczął reanimację - jednocześnie kilkakrotnie monitując przyjazd zespołu medycznego. Jak tłumaczył nam rzecznik prasowy PCM Zbigniew Hodera - obydwie karetki, jakie posiada wieruszowskie Centrum Medyczne były wtedy zajęte: jedna była w drodze do Warty wioząc pacjenta, druga natomiast udzielała pomocy w gminie Lututów. Trzecia karetka -- transportowa, traktowana jako rezerwowa została według rzecznika zadysponowana najszybciej jak tylko było to możliwe -- to jej zespół dotarł jako pierwszy do pacjenta z Teklinowskiej.
Jako druga pojawiła się karetka S -- ta, która była wcześniej w Lututowie. Niestety próby reanimacji nie przyniosły żadnego rezultatu. Rodzina zmarłego w rozmowie z nami wyrażała swój żal. -- To nie może tak być, że jest tak blisko do szpitala a tak długo się czeka na pomoc! -- mówił jeden z mężczyzn. Drugi natomiast dodał: - Być może dziadek zmarłby i tak, ale nigdy sobie już na to pytanie nie odpowiemy. Zawsze będzie się myślało tak, że gdyby karetka była szybciej, to może by żył, może udałoby się go uratować...

W tych samych warunkach i w sumie tym samym czasie (około godz. 12.45) dokonaliśmy próby przejazdu zwykłym, nieuprzywilejowanym samochodem z miejsca sobotniego zdarzenia do wieruszowskiego szpitala. Zajęło nam to 6 minut i 30 sekund.

Rafał Przybył

Category:

News & Politics

Tags:

License:

Standard YouTube License

  • likes, 0 dislikes

Link to this comment:

Share to:

Top Comments

  • Ludzie nic nie wiedza....im sie nalezy za 5 min...niestety wlasnie sie jezdzi do sraczek,bolow zeba,albo do np.nie moze zrobic kupy autentycznie...... itp.a kiedy jest naprawde potrzeba to nie ma karetki . i wtedy jest wielkie halo... LUDZIE zrozumcie to sie musi skonczyc...od tego jest lek.rodzinny.

see all

All Comments (5)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • O to genialny przyapdek braku karetek.... Na Radom jest 10 karetek a powinno być min. 40. Jezu kto tam zażądza...

  • @Zabka89s ŻŹle go zrozumiałeś... On nie ma pretensji do dyspozytora, tylko do ludzi (debili), którzy o rzadkie gówną na PR dzwonią!! I to się musi skończyć!

  • @MarcinTL Dyspozytor nie może odmówić przyjazdu pogotowia nawet do biegunki, do wymiotów najdrobniejszych rzeczy musi wysłać zespół ratunkowy bo niech coś się stanie z tym pacjentem a niezostanie wysłana karetka odpowiada dyspozytor!!!A jak dyspozytor mówi że nie ma pogotowia to z kosmosu go nie przyśle!! Bardzo przykro jest to że człowiek zmarł ale nie można winić pogotowia że niebyło karetki!

  • Skoro dyspozytorka powiedziała że nie ma żadnej karetki, to raz dwa dziadka do samochodu i rura ogień na pogotowie!

Loading...

Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more