Ebro - Starzec w mundurze

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
20,146
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on May 1, 2011

Ebro - Starzec w mundurze.
http://www.facebook.com/ebroofficial
http://www.ebro.net.pl

Dziękuję za rozpowszechnianie mojej twórczości, pozytywne komentarze i pochlebne opinie. Każdy utwór dedykuję słuchaczom, dzięki Wam staję się lepszym artystą.

Tekst:

Osiemnaście lat, zupełnie jak osiemnaście ran,
przechylamy gorzkie życie, choć bywa kwaśne jak,
nie wiem jak, czasem poeta gubi słowa w notatniku,
a to dobrze, bo pozwala nam odpocząć od nawyków,
nawyki wykańczają, a za nimi idą w dialog,
przy butelce, z samym sobą, na zdjęciach widzą żałość,
przez etanol, upijam się marnością po dziś dzień,
i rozerwę sobie żyły, by nie kręcić jak Spielberg,
mamy własne filmy, urywają się jak taśmy,
chociaż wolałbym je stawiać na półce jak taśmy,
rozwijać stare maszty, przeglądać stare mapy,
a rozwijam fotografie do poziomu terapii,
choć moje życie to eskapizm i wiesz, że mam dość,
wybieram drogę donikąd jak Mickey i Mallory Knox,
miarowy stukot obcasów, czarnych jak wosk,
gdybym wtedy nie dał rady, nie dałaby mi flow.

ref:

Miliony słów, wciąż te litery pamiętam,
ona zabierała mi uśmiech z ust od dziecka,
może w dźwiękach ekstaz ta droga była kręta,
ale wiesz jak jest, nie łatwo nie pamiętać.


Mówisz o zdradzie, choć nigdy nie czułeś jej pod skórą,
wrzucałeś swoje wady do worka z makulaturą,
jechałeś daleko w przód, dziś znów na północ,
i żałujesz siebie z wtedy, w ustach z wódką,
znów na krótko wolisz być tu, nie na scenie,
mówisz o przyjaźni jakby była wielkim fenomenem,
może była pięć lat temu, a dzisiaj jesteś słaby,
i upadasz na pysk, a miałeś większe plany,
bywasz ghostwritterem, chociaż nie ruszyłeś ręką,
nawet to Cię nie odwiodło od zamachu na przeciętność,
aromat cygaretek podwaja smak pasji, emocji,
Stephen King dawno popchnął mnie w łapy insomnii,
mogę być dla Ciebie dobry, ale bywam tchórzem,
jak wejdę na pole bitwy, to jako starzec w mundurze,
by nabazgrać na murze: tak musiało być, czuję,
że mimo braku żyć wciąż dalej szybuję.

ref:

Miliony słów, wciąż te litery pamiętam,
ona zabierała mi uśmiech z ust od dziecka,
może w dźwiękach ekstaz ta droga była kręta,
ale wiesz jak jest, nie łatwo nie pamiętać.



ebro, rap, hiphop, kutno, łódzkie, podziemie, underground, starzec w mundurze, najbardziej, bądź artystą, przystanek, muzyka, music, pl, song, piosenka

  • likes, 10 dislikes

Link to this comment:

Share to:

Top Comments

  • Czemu to ma jedynie 5000 wyświetleń?

    Polecajcie znajomym, pomóżmy mu!

    Łapka w górę, jeżeli uważasz, że Ebro jest najlepszy ! ;)

  • Jak widze kurwa jak ktoś pisze łapka w góre to mnie chuj strzela 

see all

All Comments (98)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • Przypominasz mi L.U.C ; )

  • Super głos ;)

  • @aneczka512s Nie da się. Tylko single są w nielegalu.

  • czy da sie kupic Twoja plyte czy nadal w under?

  • kawalek na najwyzszym poziomie ale za glosno muzyka w tle takie moje zdanie

  • ziomuś propsuje, szacuneczek, dobry track, trafia do mnie, odnajduje siebie w tych słowach. Też cierpie teraz na brak weny, wrrrrrrr, ciężko jest się wziąć za pisanie czasami. Pjona i pnij sie w gore

  • No no Ebro, jaki ja jestem dumny, że możesz mi dawać rady na forum ;).

  • tak dalej

  • A ja slucham tego jak ide spac jak spie jak pracuje Bzykam pije pale

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more