Pisklęta Felek i Fuksik cierpliwie czekali na dostawę jedzenia.
Już z daleka widzieli zbliżającego się do gniazda rodzica. Przygotowali się do posiłku. Nie dali rodzicowi spokojnie zrzucić zdobyczy. Wybierali karmę wprost z dzioba. Kiedy kąski spadały na ściółkę, rzucali się na nie i w pośpiechu zjadali.
Link to this comment:
All Comments (0)