W dzisiejszych czasach coraz częściej spotykaną dolegliwością jest tzw. ból krzyża. Zmieniający się charakter pracy, bierny sposób spędzania wolnego czasu nie ułatwia „życia" naszemu kręgosłupowi. Siedzący styl pracy, czy długie godziny spędzane w samochodzie to ogromne przeciążenia w szczególności odcinka lędźwiowo- krzyżowego, co objawia się bólem tej okolicy. Jest on stosunkowo prosty do wyleczenia, a mimo to często ignorujemy jego pierwsze sygnały.
Ból z przeciążenia jest najczęściej spotykanym bólem „krzyża". Nadmierne napięcie mięśni i utrzymujący się dłuższy czas brak ich rozluźnienia utrudnia wymianę związków przemiany materii, co prowokuje ból. Prawidłowo funkcjonujące mięśnie potrzebują skurczu, ale i odpoczynku- rozkurczu. Wówczas są one w stanie zapewnić właściwą ochronę naszemu kręgosłupowi.
Inną kwestią jest tzw. rwa kulszowa. W jej przebiegu bardzo często pojawiają się mocne, rwące, ciągnące bóle promieniujące do nogi. W początkowym stadium po jednej stronie kręgosłupa odczuwalny może być dyskomfort, który „promieniuje" również do pośladka. W takim przypadku warto zasięgnąć porady dobrego fizjoterapeuty, który dobierze ćwiczenia indywidualnie dopasowane do naszych potrzeb. (WAŻNE!!!- masaże w przypadku rwy nie są wskazane, ponieważ nie eliminują przyczyny bólu.)
Aby uniknąć bólu pleców z tzw. „przeciążenia", warto w codziennym życiu zadbać o właściwą kondycję mięśni. Regularne ćwiczenia oraz aktywny sposób spędzania wolnego czasu pozwoli nam sprawnie funkcjonować.
Link to this comment:
All Comments (1)