Jak mówi sam autor nagrania: Musiałem nagrać ten numer, po prostu musiałem. Fobia "polskiej wsi" w kulturze hiphopowej jest tak wielka, że każde nawiązanie do tego zakrawa momentalnie o gwałt na rapie. I właśnie wbrew temu, numer ten z bałkańsko/bliskowschodnim klimatem zmieszany z polską,ułańską fantazją i pełnym ironii tekstem obrazuje nasze rdzenne polskie imprezy. Wystrzegamy się buractwa, piętnujemy remizowe imprezy i krzyczymy "Nie!" na chamstwo i prostactwo, jednocześnie w weekendy wychodzi z nas zwierzę, które pali grilla, jedzie na "porter" do szwagra, skacowany wsiada za kółko, pędzi na zaległe imieniny na wieś pod miastem i tak w kółko do kolejnego poniedziałku...Wracasz po weekendzie i co? Gdzie byłeś? A, wiesz agroturystyka, świeże powietrze, znajomi, dobra muzyka...
Spoko
Tajemniczy1111 1 month ago 4
Jaaa, ty miazga ! To pijemy Panowie, co nie ? Taki super kawałek :) Wasze zdrowie...
wielkopolskipk 3 weeks ago