KULT Arahja (jarocin_ 91).
Top Comments
All Comments (16)
-
@nictD2 a ja miałem 12 lat i słuchałem kaset starszego brata ech......
-
Najlepsze wykonanie niesamowitego utworu. Jego wielkość, poza potęgą ekspresji, polega też na tym że "rozkwita" kilkoma uniwersalnymi sensami: podział powojenny Berlina- moze być przeniesiony na znaczące podziały polityczne istniejące w społeczeństwie pod każdą szer. geogr.. Ale owo rozdarcie wewnętrzne można rozumieć bardziej prywatnie: jako dylemat istniejący we wnętrzu jednostki podzielonej ambiwalentnymi dążeniami, konfliktów istniejących w domu rodzinnym. To głos buntu i bólu jednocześnie.
-
mmmm niesamowity klasyk!!
-
Byłem tam wtedy.Koncert super.Pozdrawiam Wszystkich,Rocznik 1972
-
...nigdy, nigdy, nigdy nie zasypia, AUUU !
Szkoda, że Kazimierz już tak nie krzyczy na koncertach
-
Ta wersja Arahji to ma dopiero energetyczne pierdolnięcie! Najlepsza wersja bez dwóch zdań.
-
@Krakersik ja nawet najlepszym koksem posypie ... od tylu lat chcialbym zobaczyc ten caly koncert ze nie mam pytan ...
-
Byłam wtedy w Jarocinie i doskonale pamiętam cały koncert Kultu i te czadowe spodenki Kazika ;-). Miałam wtedy 15 lat, ehh..... W tamtych czasach Kazik świetnie "wyciągał" górne nuty Arahji na swoich koncertach. Dziś brakuje mi tego bardzo, co nie zmienia faktu, że nadal uwielbiam słuchać Kultu na żywo. Pozdrawiam wszystkich fanów Kultu, a najbardziej rocznik 1976 !
-
kocham Cie Kazik
ja pierdole... jak ktos wrzuci cały ten koncert, to stawiam litra.. albo dwa
Krakersik 9 months ago 24
urodziłem się wtedy, a Kazimierz już wymiatał...
nictD2 8 months ago 7