Pięciolinie - Nad morzem
Uploader Comments (manonik)
Top Comments
-
Pierwszy raz tą piosenkę słyszałem wiosną 1967 r. w CSMW w Ustce - rozpoczynałem 3 letnią służbę wojskową w MW. Pomimo, że póżniej jej nie słyszałem to sam bardzo często sobie nuciłem i pamiątam jej słowa do dziś. Zawsze śpiewając sobie tą piosenkę miałem przed oczami swoją dziewczynę, która była na mojej przysiędze. Bardzo miłe wspopmnienia.
-
Dziekuje bardzo! Podobna wersja ale glos Seweryna taki mlodziutki i instrumentacja taka bardzo typowa dla wczesnych lat 60tych.
Wersja Czerwonych Gitar jest troche bardziej sentymentalana. Wspaniale!!!! Wogole, wszystko czego Sewerym dotknak bylo cudowne.
Video Responses
All Comments (26)
-
gwoli informacji - Pięciolinie istniały w latach VIII.1063 - XII.1964, Czerwone Gitary - od 3.01.1965 lub od 8.01.1965 do dzisiaj. Na moim balu maturalnym w 1964 - grały jjeszcze Pięciolinie. Poniewaz ich znalem i znam do teraz (Benek, Jurcio, Jurek, Seweryn, niestety bez Krzysia) to zespol zalatwialem na bal ja. Pozdrowienia.
-
@apieniazek Yes,distant past...
-
@Bruno47602 Ja zdawałem maturę w Jedynce w 1967 roku, a na studniówce u nas grały po "sąsiedzku", o ile mnie pamięć nie zawodzi właśnie jako Pięciolinie.
-
Ciary przechodzą Rock N Roll jest ciągle żywy
-
Kraevsky=super music!*****
-
Rok 1968 chyba to zbyt późno ponieważ jak się orientuję Pięciolinie były przed Czerwonymi Gitarami a ten drugi zespół powstał w 1965 r. Ale nie chcę wprowadzać nikogo w błąd , może się mylę, ponieważ nawet mnie na świecie wtedy nie było :)
-
To był chyba rok 1968. Przyjęlismy do zespołu nowego faceta, ktory zagrał nam ten utwór, a nam od razu sie to podobało i dzieki temu, stał sie jednym z nas. Później facet grał inne utwory, ale to już nie bylo to. Dzisiaj wiem, że ta młodzieńcza i piekna piosenka Seweryna Krajewskiego, potrafiła dokonywać cudu!
-
oj te lata sześćdziesiąte...magnetofon Tonetka...
-
fajna nuta :) przed czerwonymi gitarami :)
Pamietam jak w tych latach Seweryn wystepowal jako Ryszard Marczak, bo dyrektor szkoly muzycznej za nim gonil....
Wierle sentymentow wiaze sie z tym nagraniem.Serdecznie dziekuje za ten utwor.Lubie wszystkie wersje. Moze to wiek,ale muzyka z tamtych lat miala w sobie cos, czego dzisejsza nie posiada.Pozdrawiam serdecznie.
chriskar5 2 years ago
Wydaje mi się, że jako Robert Marczak.
manonik 2 years ago
:) Dziękuję za komentarz. Co prawda nie jestem szczególnym fanem Krajewskiego, w Pięcioliniach wolałem zawsze piosenki które śpiewał Marek Szczepkowski (vide "czy słyszysz co mówię")
Pozdrawiam
manonik 3 years ago
Spiewal Andrzej Mulkowski :)
manonik 3 years ago