Już chyba czas odpuścić sobie. Zrozumieć co wstrzymuje nas od rozluźnienia i szczerości. Więc droga wolna, jeśliś gotowa. Wybranek twój opóźnia krok. Chce znaleźć czas, by ocalić siebie. Małe rysy narastają, nim spostrzeżesz się,za późno jest, by kręcić w kółko, by kłamać wciąż. Poruszasz się za szybko, a ja za tobą nie nadążam. Gdybyś trochę zwolniła zauważyłbym,że wciąż powtarzasz kłamstwa, same kłamstwa. Ciągną nas w dół twoje kłamstwa, same kłamstwa. Nauczysz wreszcie się?
Małe rysy narastają, nim spostrzeżesz się,za późno jest, by kręcić w kółko, by kłamać wciąż. Poruszasz się za szybko, a ja za tobą nie nadążam. Gdybyś trochę zwolniła zauważyłbym,że wciąż powtarzasz kłamstwa, same kłamstwa. Ciągną nas w dół twoje kłamstwa, same kłamstwa. Nauczysz wreszcie się? Wymyślił plan, rozwijał go. Porzucił ją i przywdział czerń.
oh my god .!!! is perfect music !!!!i believed in power of teh music !!como vcs perceberam eu nao falo muito bem portugues mas eu gosto muito desta musica !!
krzychudyn 8 months ago
krzychudyn 8 months ago
that's wonderful...
irenicsazx 1 year ago
oh my god .!!! is perfect music !!!!i believed in power of teh music !!como vcs perceberam eu nao falo muito bem portugues mas eu gosto muito desta musica !!
maiconsife 1 year ago