Dobra Muzyka
Towary Zastepcze - Brudna Robota
Ja panie władzo intencje miałem czyste,
Pan nie powinien pretensji mieć do świata,
To przecież los wybiera swą ofiarę,
A później los wybiera także kata.
Brudna robota się sama nie wykona,
Nieszczęściu także czasami trzeba pomóc,
Pan na mnie patrzy jak na ateistę,
Pan kiedyś też nie wróci już do domu.
Dziwi mnie tę wzrok oskarżycielski,
Pan winien wiedzieć, że kule nosi Bóg,
To oczywiście się może nie podobać,
Człowiek sprzeciwił by się gdy by tylko mógł.
Pan nas się nigdy nie pozbędzie,
Bo wbrew pozorom tacy jak ja,
Do czegoś, także są potrzebni,
Obywatele muszą się bać.
Gdy by nie ja co by pan porabiał,
Pewnie uczciwych by pan prześladował,
Z dwojga złego wole już tu być,
Jeśli ma spaść niech spadnie moja głowa.
A prawdą jest nie chętnie patrzę w lustro,
Czasami sam bym w mordę sobie dał,
Tacy jak ja za twarz idą za kratki,
My rezydenci zaułków i bram.
W trójce było. Świetny kawałek :)
kasiulkavege 2 months ago