Polskie Radio Szczecin poinformowało, że brat ministra skarbu Mieczysław Grad ma dług wobec Zakładów Chemicznych Police wynoszący 1,3 miliona zł.
- Zakład Chemiczny Police jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Ważą się losy zwolnień, nie wiadomo, co będzie z produkcją a brat ministra skarbu zalega firmie ponad milion złotych powiedział Grzegorz Napieralski, przewodniczący SLD podczas konferencji prasowej w Sejmie.
Napieralski pytał premiera Donalda Tuska czy ten wie, co się dzieje w otoczeniu ministra skarbu Aleksandra Grada.
Zdaniem posła Lewicy Bartosza Arłukowicza nie ma tygodnia żeby media nie informowały o kolejnych wyczynach Platformy Obywatelskiej w województwie zachodniopomorskim.
- Politycy PO urządzili sobie prawdziwy dziki zachód w Szczecinie i woj. zachodniopomorskim podkreślił Arłukowicz.
Brat ministra skarbu był poręczycielem firmy Polimex S.A. Firma kupowała nawozy w polickich zakładach. Zakłady Chemiczne Police czekają od 5 lat na uregulowanie należności.
Mieczysław Grad jest jedynym właścicielem handlującej nawozami spółki Rolmos Susiec, założonej na początku lat 90. przez jego brata, obecnie ministra skarbu państwa Aleksandra Grada. Polimex nie spłacił swoich długów, więc zakłady wypisały weksel in blanco, którym Grad poręczył zakupy zaprzyjaźnionej firmy.
Link to this comment:
All Comments (0)