Narkus feat CeKa-Zrób Akapit

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
1,235
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Feb 11, 2009

Zwiastuje czyste zło w przeróżnych formach
każda kolejna sekunda to kolejny krok w otchłań
Narkus wariat Narkus psychol właśnie idzie zapolować
nie wystarczy wam sił zeby mnie kurwa pokonać
możecie próbować ale nic wam to nie da
na usługach armi ciemności jestem wysłannikiem piekła
przestałem liczyć zgony gdy pękła pierwsza setka
widziałem wiecej krwi niz nie jedna żyletka
a wiec lepiej uciekaj bo jest jeszcze ze mna Ceka
twozymy makabryczny duet ktory dzwiekiem was porzera
Moje alterego to coś mrocznego cos strasznego
takie małe połączenie ronalda de foe i obcego
a to chyba dlatego że z ludzkich ciał robie Lego
niczym w piątku trzynastego chce cie widziec martwego
wkładam maske światło gaśnie zaczyna robić sie strasznie
nóż siekiera nóż łom rozkmiń tą kombinacje
od czego zaczne a na czym kurwa skoncze
czy pierw poderżne ci gardło czy rozpierdole mostek
znam wszystkie metody smierci wszystkie tricki wszystkie opcje
kostucha mnie nie zaskoczy to predzej ja ją zaskocze
brakuje ci tchu stoisz jak wyrwany ze snu
słyszysz huk czujesz chłód juz praktycznie jestes trup
krew z mózgu ze strachu spierdoliła ci do stóp
twoje szanse na przezycie sa jak szanse na cud
lepiej módł sie ziomek jeszcze nie wszystko stracone
słyszysz módl sie kurwa bo zaraz zmiaźdze ci dłonie
wyrwe jabłko adama przetne struny głosowe
masz juz przepierdolone stoje nad tobą z toporem
obuch powoli powoli zbliża sie w twoją strone
trafia prosto w głowe czaszka pęka pod naporem
ty zdychasz jak kurwa a ja dusze twą chłone
czy ten track według was wykracza poza norme
czy te wersy są nie smaczne czy te wersy są chore
jesli tak to macie racje ponieważ jestem psycholem
od dzis robie death rap od dzis obcuje z hardcorem
powróciłem na bit i powróciły koszmary
fobie obawy lęki znów sie u was odezwały
obudziliście bestie trafiliście w punkt zapalny
teraz cisze i spokój przerywaja krzyki i strzały
bezbronne ofiary martwe nabite na haki
razem z ceką odsyłamy przeciwnikow w zaswiaty
to terroryzm globalny i masz tu prosty podód
nasz rap wywołuje migotanie przedsionków
wizje w ktorych widzisz swoje imie na nagrobku
kumulacja brutalnosci wieksza niz w duzym lotku
masz szczescie wygrales pare kul od ołowiu
jedna w glowie druga w sercu jeszcze cieple stygną w srodku
Ceka Narkus w tym kawałku powodem twego zgonu
gratulacje dołączyłeś do świetej pamieci naszych wrogów

Zrób krótki rachunek jesteś na to gotowy
sznur wokół kostek krew w moment spływa do głowy
jak nalot bombowy niszcze takich odmieńców
Ceka Narkus zrób akapit nie bierzemy jeńców
pasuje mi to wyśmienicie jak fale do wybrzeża
rozpierdoli cię to konkret jak pociski z moździerza
poprzestawać nie zamierzam juz jesteś lekko struty
rzucam ci rękawice bluze kurwa nawet buty
skóty związany to nie będzie szkodą wielką
dostaniesz strzał prosto w garnek jak w CSI Delko
Wiem z której strony chlopak posmarować chleba skibe
Wydłubie oczy złamie ręce wypatrosze cię jak rybe
leżysz w piwnicy z grzybem bez języka nic nie powiesz
ze skóry żywcem jak Lecter w milczeniu owiec
najlepszy towiec tego raczej nie zatrzyma
wypierdoli ci mózg w kosmos jak z Columbi kokaina
twoja dziewczyna nosi na plecach torbe
wczoraj chciała mi possać ale miała brzydką morde
łapiesz korbe ale człowiek to już twój koniec
odpadniesz na starcie jak Małysz w tym sezonie
Urwe ci dłonie przetne ciało piłą w pasie
przeżyjesz to 5 razy gożej niż małolaty w Teksasie
globalny zasięg poznajesz mnie po głosie
słyszany w wodzie na ziemi w powietrzu i w kosmosie
myśl o stokłosie taki z ciebie twardziel
przysypany gruzem bedziesz walił w chuj razy bardziej
chwyce ostro za gardziel naruszona główna żyła
odcięty dopływ tlenu oczy mgła spowiła
frajerze wale prosto z mostu nie chowam urazy
zrobie wjazd niczym Izrael do Strefy Gazy
żadne parafrazy jeszcze ci nie wystarczy
jesteś potrzebny bazylu jak kryzys gospodarczy
jak ciepła gouda chłopak jak Kaczyński dla Tuska
jak w Somali rozpusta trzymasz swego chuja w ustach
jestes dawno namierzony i ja dopne celu
Rozpierdole raz a dobrze nie bedzie sequelu
człowieku sporo chmielu biore kolejną flaszke
bro wychylam do pełna butlą rozłupie ci czaszke
kolejna rapowa budlowa wychodze na ganek
Narkus zaczoł Ceka skończył i pozamiatane

Category:

Music

Tags:

License:

Standard YouTube License

  • likes, 3 dislikes

Link to this comment:

Share to:
see all

All Comments (3)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • Kozak tekst. Rozjebnia, aż dziw że tego wcześniej nie słyszałem :D

  • jak na amatorszczyzne zajebiste :* pozdro dzieciak nagrywaj dalej moze kiedys bedziemy cie sluchac :) w polskim rapie

  • dobree XD

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more