Studniówka 2004 przebiegała gładko. Zbyt gładko. Profesor Jarek otrzymał od nas,czyli 5c, wieżę stereo. Czad. Na pewno w domu nie miał ani jednej, bo z pewnością poprzednie roczniki którymi się opiekował dawały mu na studniówce żylazko czy toster w prezencie, a nie nic tak czadowego jak my. Chwycono Jarka i zaczęto go w amoku szczęścia podrzucać. I wtedy wydarzył się INCYDENT... WIĘCEJ NA OGGu : http://sebastianjaster.blogspot.com/
Sprzęt: Kamera za 5 tysięcy.
Montaż: Final Cut Pro
Link to this comment:
All Comments (1)