II Zamojski Piknik Lotniczy 2011 - relacja

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
378 views
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Jun 25, 2011

Zakończył się 2-gi Zamojski Piknik Lotniczy, który - niestety - odbył się przy deszczowej pogodzie. Już początek dnia zapowiadał opady - rano, podczas przylotów zaproszonych gości, chmury deszczowe zasłoniły niebo nad lotniskiem Zamość-Mokre. Mimo niesprzyjających warunków pogodowych wszyscy goście, którzy dolecieli na imprezę, wykonali swoje pokazy.

Na samym początku zaprezentował się samolot Diamond DA20 Eclipse. Następnie śmigłowiec wojskowy PZL SW-4, który przyleciał z Dęblina. Kolejną atrakcją lotniczą, bo tylko o takich będziemy tu pisać, były pokazy akrobacji na szybowcach SZD 50-3 Puchacz oraz Jantar Standard 2. Ze względy na opady deszczu organizatorzy zmuszeni byli dopasowywać starty kolejnych samolotów do aktualnych warunków pogodowych nad lotniskiem. Kolejny pokaz rozpoczął wiatrakowiec Calidus, który wykonywał w powietrzu bardzo efektowne ewolucje. Wiatrakowiec to swego rodzaju połączenie śmigłowca z samolotem - którego napęd stanowi silnik ze śmigłem pchającym a wirnik główny, inaczej niż w śmigłowcach, nie jest napędzany z silnika, a jedynie wykorzystuje zjawisko autorotacji. W krótkim pokazie zaprezentował się również śmigłowiec Robinson R44, wykonując zawisy na małej wysokości oraz efektowne obroty. Wojciech Krupa zaprezentował możliwości akrobacyjne Zlina 50. Mimo niskiej podstawy chmur wykonał on pełny i piękny pokaz dla zamojskiej publiczności. Po „otwarciu" nieba dla pilotów akrobacyjnych swoje show na samolocie Christen Eagle zademonstrował Marek Szufa. Niestety pogoda znowu się popsuła i zablokowała występy kolejnych uczestników. Organizatorzy postanowili wysłać jeden z samolotów by sprawdzić dokąd sięga chmura, z której opad uprzykrza oglądanie pokazów. Niestety, nawet po odlocie na odległość 30 km, samolot nadal był w opadzie deszczu.

Na lotnisku Mokre od samego rana przebywał jeden z członków grupy akrobacyjnej Biało Czerwone Iskry. Jego zadaniem była analiza warunków pogodowych na miejscu oraz na trasie ewentualnego przelotu grupy. Niestety deszcz i niska podstawa chmur uniemożliwiły wykonanie tego pokazu. Po otrzymaniu kolejnej prognozy pogody ostatecznie podjęto decyzję, że występu Biało-Czerwonych Iskier w Zamościu nie będzie.

Nad lotniskiem pojawił się motoszybowiec Fregata, który swoim wyglądem i pokazem zaciekawił wszystkich na widowni. W chwilę potem komentator imprezy ogłosił wszystkim, że właśnie nadlatuje Jurgis Kairys na swoim samolocie SU-26. Jurgis dotarł na lotnisko spóźniony ze względu na bardzo złe warunki pogodowe na trasie. Przygotowania do pokazu zakończył młody Czech Martin Sonka. Otrzymał zgodę na start i pokazał dlaczego dostał się do elitarnych wyścigów serii Red Bull Air Race. Perfekcyjnie wyciskał siódme poty ze swojej Extry 300 SR. SU-26 Jurgisa Kairysa został pozbawiony dodatkowego zbiornika paliwa, który umożliwił przylot do Zamościa bez dodatkowych międzylądowań. Dotankowano zbiornik od smugacza i wszyscy mogli zobaczyć legendarną kobrę w wykonaniu pilota z Litwy. Przepiękny pokaz, który mimo, że widziałem już wiele razy, z chęcią oglądnę po raz kolejny. Po kolejnej dłuższej przerwie i chwilowym braku opadu z hangaru wytoczono wszystkie maszyny. W kolejce do pokazu ustawiły się trzy Zliny 50 Grupy Akrobacyjnej Żelazny. Grupa wykonała pełny pokaz akrobacji zespołowej. Na zakończenie, w swoim drugim występie tego dnia, zaprezentowali się Marek Szufa oraz Jurgis Kairys, którzy na zakończenie pokazu przykryli lotnisko Mokre grubą warstwą dymu.

Podsumowując należy docenić organizację imprezy przez organizatorów. Impreza odbyła się w bardzo trudnych warunkach pogodowych z niemal niekończącymi się opadami deszczu. Przy scenie prowadzono masę prezentacji motoryzacyjnych oraz występów różnych zespołów. Jak już pisałem wcześniej, my zajęliśmy się tylko tematem lotniczym. Nie ze względu na naszą pasję, ale dlatego, że całą imprezę przebywaliśmy na drugiej stronie lotniska przy przepięknym hangarze Aeroklubu Zamojskiego. Zapraszamy do obejrzenia naszej dokumentacji FOTO oraz video na stronie http://www.epmlspotters.pl


EPML Spotters

  • likes, 0 dislikes

Link to this comment:

Share to:
see all

All Comments (1)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • Świetne :)

Loading...

Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more