Pies został znaleziony 1 stycznia, w lesie koło Orzołka (pod Ostrołęką, mazowieckie, Kurpie, najbliższe większe miasteczko to Baranowo), ok. godz. 15.00. Wygląda na mieszańca wilkowatego, ma potężne łapy, więc może z niego wyrosnąć spory pies, ale jeszcze mleczne zęby i typowo szczenięcą sierść. Szybko się uczy sikania, wynoszę go na dwór po każdym piciu i dłuższej przerwie, i jak do tej pory nie załatwił się w domu. Na kota się nie rzuca, raczej jest zaciekawiony, do tego dogaduje się z innymi naszymi psami, a jeden z nich do najłatwiejszych nie należy. Bez protestu dał się wykąpać, łagodnie reaguje na przewracanie na grzbiet i drapanie po brzuchu, jest dość żywy, na razie kręci się po całym domu i popiskuje. Stosunek do dzieci nieznany. Psa odrobaczę, odpchlę i zaszczepię po konsultacji z weterynarzem. Mogę go dowieźć. Będzie przebywał w Warszawie.
Wygląda na zgubionego w Sylwestra bądź porzuconego.
Stary lub nowy właściciel pilnie poszukiwany!
Czy mają może Państwo jeszcze tego pieska?
sisimon86 6 days ago