Krótka piłka, bo się robi jeremiada. Oczywiście własność intelektualna (byt trochę abstrakcyjny, nieprawdaż?) to nie jest to samo co materialny stan posiadania, ale ja wychodzę z założenia, że w cywilizowanym społeczeństwie obowiązuje zasada, którą Anglosasi oblekli w okreslenie "give credit where credit is due". 7-15 lat dla patentów, 10-20 lat na utwory, programy, etc... A poza tym, "my home, my castle". Over and out.
@rampike74 2/2 Ponadto nie gardzę twórcami, tylko prawem autorskim i traktowaniem twórców jak świętych krów. Co do patentów - pytałem dlaczego ktoś nie ma prawa wpaść na to samo rozwiązanie? To jest skandaliczne, by ktoś zyskiwał monopol na pomysły. Sam jestem twórcą - programistą, ale w mojej etyce nie mieści się by zabraniać ludziom kopiowania, była by to zdrada muz dostarczających mi natchnienia i rozwiązań: logiki, koncepcji, spójności, analizy, algorytmizacji.
@rampike74 1/2 Znowu mieszasz pojęcia. Pytanie powinno brzmieć co jakiś pan wpadnie na pomysł sklonowania czyjejś żony. Abstrahując od tego czy klonowanie jest etyczne, to chyba nie posądzisz małżonki, która została sklonowana o zdradę albo pana o gwałt?
A jak jakiś pan wpadnie na pomysł posiąścia czyjejś żony? Odpowedź: skoro jest taki Don Juan, TO NIECH ZNAJDZIE SOBIE INNĄ. ATNM, to skoro tak pogardzasz twórcami i wynalazcami, to dlaczego chcesz na potęgę kopiować ich twory i używać ich wynalazków. Skoro to badziew?...
@rampike74 prawo patentowe to kolejny absurd. Jak ktoś wpadnie na ten sam pomysł niezależnie, tylko nieco później to dlaczego nie ma mieć prawa do swojego wynalazku? Historia zna pełno takich przypadków. Jeśli te prawa są twoim zdaniem takie świetne, to czemu mają obowiązywać tylko kilka lat? Ludzie chcą sławy i tylko dlatego nie zamkną swoich wynalazków w czarnych pudełkach. Prawo patentowe wspiera jedynie biurokrację i monopolizuje rynek.
Kawy oczywiście nie, bo jest znana od pokoleń. Ale jak by ktoś wymyślił jakiś nowy napój, to oczywiście w obrocie handlowym należałaby się mu ochrona patentowa na ten krótki okres paru lat. A potem public domain - zauważ, że tak, to koncerny i zwykli wynalazcy będą swoje wynalazki zamykać w czarnych pudełkach. A jak chcesz uzyskać patent, to musisz czarno na białym opisać jak to działa. Co do 2/2 - chyba nie zrozumiałeś tego, co napisałem.
@rampike74 2/2 Rozumiem, że ludzie pracujący na zmywaku w UK są z zasady gorsi od kreatywnie pierdzących artystów i z definicji muszą zarabiać gorzej oraz otrzymywać odpowiednio mniej elementarnego szacunku? Każdy sam sobie wybiera profesję. Jan Sebastian Bach na oczy nie widział praw autorskich i jakoś nie wyjechał na zmywak. Nie chcesz żeby kopiowano, nie publikuj.
@rampike74 1/2 A gdyby dało się kopiować kawę to uważał byś zakaz jej kopiowania za uzasadniony? BTW póki co możesz kupić ziarenka i wyhodować krzaczek kawy, ale dzięki pogrążaniu się w absurdzie praw autorskich nie wykluczone, że zostanie to w niedalekiej przyszłości zabronione. Nie wiem czemu akurat 7-15 lat to ma być ten sensowny limit i co to ma wspólnego z wolnym rynkiem... Pewnie dlatego, że Ty tak uważasz.
@marakondes kopiowanie to nie kradzież. Trzeba mieć wyjątkowo wyprany beret by nie dostrzegać różnicy pomiędzy tymi pojęciami. Za to jak rząd i urzędasy okradają ludzi z wypracowanych przez nich pieniędzy to jest k... OK. Ja proponuję bojkot artystów co już nie wiedzą jak wysoko srać z powodu ich wydumanej własności. Można im sprzedawać żarcie np. kg ziemniaków w cenie 100 miliardów zł / kg. I nie pozwolić kopiować we własnym ogródku bo to kradzież!
@rampike74 a w moim domu - 0 lat dla patentów, 0 lat na utwory :) W twoim będzie się trudniej żyć, ale twój wybór.
krokeman 4 weeks ago
@krokeman
Krótka piłka, bo się robi jeremiada. Oczywiście własność intelektualna (byt trochę abstrakcyjny, nieprawdaż?) to nie jest to samo co materialny stan posiadania, ale ja wychodzę z założenia, że w cywilizowanym społeczeństwie obowiązuje zasada, którą Anglosasi oblekli w okreslenie "give credit where credit is due". 7-15 lat dla patentów, 10-20 lat na utwory, programy, etc... A poza tym, "my home, my castle". Over and out.
rampike74 4 weeks ago
@rampike74 2/2 Ponadto nie gardzę twórcami, tylko prawem autorskim i traktowaniem twórców jak świętych krów. Co do patentów - pytałem dlaczego ktoś nie ma prawa wpaść na to samo rozwiązanie? To jest skandaliczne, by ktoś zyskiwał monopol na pomysły. Sam jestem twórcą - programistą, ale w mojej etyce nie mieści się by zabraniać ludziom kopiowania, była by to zdrada muz dostarczających mi natchnienia i rozwiązań: logiki, koncepcji, spójności, analizy, algorytmizacji.
krokeman 4 weeks ago
@rampike74 1/2 Znowu mieszasz pojęcia. Pytanie powinno brzmieć co jakiś pan wpadnie na pomysł sklonowania czyjejś żony. Abstrahując od tego czy klonowanie jest etyczne, to chyba nie posądzisz małżonki, która została sklonowana o zdradę albo pana o gwałt?
krokeman 4 weeks ago
@krokeman
A jak jakiś pan wpadnie na pomysł posiąścia czyjejś żony? Odpowedź: skoro jest taki Don Juan, TO NIECH ZNAJDZIE SOBIE INNĄ. ATNM, to skoro tak pogardzasz twórcami i wynalazcami, to dlaczego chcesz na potęgę kopiować ich twory i używać ich wynalazków. Skoro to badziew?...
rampike74 4 weeks ago
@rampike74 prawo patentowe to kolejny absurd. Jak ktoś wpadnie na ten sam pomysł niezależnie, tylko nieco później to dlaczego nie ma mieć prawa do swojego wynalazku? Historia zna pełno takich przypadków. Jeśli te prawa są twoim zdaniem takie świetne, to czemu mają obowiązywać tylko kilka lat? Ludzie chcą sławy i tylko dlatego nie zamkną swoich wynalazków w czarnych pudełkach. Prawo patentowe wspiera jedynie biurokrację i monopolizuje rynek.
krokeman 1 month ago
@krokeman 1/2
Kawy oczywiście nie, bo jest znana od pokoleń. Ale jak by ktoś wymyślił jakiś nowy napój, to oczywiście w obrocie handlowym należałaby się mu ochrona patentowa na ten krótki okres paru lat. A potem public domain - zauważ, że tak, to koncerny i zwykli wynalazcy będą swoje wynalazki zamykać w czarnych pudełkach. A jak chcesz uzyskać patent, to musisz czarno na białym opisać jak to działa. Co do 2/2 - chyba nie zrozumiałeś tego, co napisałem.
rampike74 1 month ago
@rampike74 2/2 Rozumiem, że ludzie pracujący na zmywaku w UK są z zasady gorsi od kreatywnie pierdzących artystów i z definicji muszą zarabiać gorzej oraz otrzymywać odpowiednio mniej elementarnego szacunku? Każdy sam sobie wybiera profesję. Jan Sebastian Bach na oczy nie widział praw autorskich i jakoś nie wyjechał na zmywak. Nie chcesz żeby kopiowano, nie publikuj.
krokeman 1 month ago
@rampike74 1/2 A gdyby dało się kopiować kawę to uważał byś zakaz jej kopiowania za uzasadniony? BTW póki co możesz kupić ziarenka i wyhodować krzaczek kawy, ale dzięki pogrążaniu się w absurdzie praw autorskich nie wykluczone, że zostanie to w niedalekiej przyszłości zabronione. Nie wiem czemu akurat 7-15 lat to ma być ten sensowny limit i co to ma wspólnego z wolnym rynkiem... Pewnie dlatego, że Ty tak uważasz.
krokeman 1 month ago
@marakondes kopiowanie to nie kradzież. Trzeba mieć wyjątkowo wyprany beret by nie dostrzegać różnicy pomiędzy tymi pojęciami. Za to jak rząd i urzędasy okradają ludzi z wypracowanych przez nich pieniędzy to jest k... OK. Ja proponuję bojkot artystów co już nie wiedzą jak wysoko srać z powodu ich wydumanej własności. Można im sprzedawać żarcie np. kg ziemniaków w cenie 100 miliardów zł / kg. I nie pozwolić kopiować we własnym ogródku bo to kradzież!
krokeman 1 month ago