Korwin-Mikke: Dlaczego warto wierzyć w Boga

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
47,548
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Jan 15, 2011

Fragment filmu autorstwa użytkownika "Krystek911"

Jest to fragment wykładu "Ile lat za Chinami?". Pierwsza część: http://www.youtube.com/watch?v=_9XJoB6S0gA

  • likes, 181 dislikes

Link to this comment:

Share to:

Top Comments

  • @Desiderka To "miłosierdzie" jest raczej oświeceniowe, humanistyczne, niźli chrześcijańskie. Gdyby nie zmiany mentalnościowe Europejczyków dalej palono by czarownice i innowierców, zmuszano murzynów do niewolniczej pracy w imię chrześcijańskiego "Boga" i Biblii. Humanizm, prawa człowieka, poszanowanie jego indywidualizmu to nie były rzeczy, za którymi opowiadał się Kościół katolicki. Kościół musiał przyjąć te moralne (dzisiaj) oczywistości, aby przetrwać i móc dalej wciskać ciemnotę.

  • Argument z wiarą w boga jest błedny bo człowiek potrafi wiele zaryzykować sam dla siebie dla swojej ambicji, swojej własnej woli, nie potrzebna mu do tego koncepcja boga, która służy tak naprawdę komuś innemu dla sprawowania kontroli.

    Dwie działające ręce zdziałają więcej niż 1000 złożonych w modlitwie.

see all

All Comments (500)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • Potrzebujemy Boga, bo potrzebujemy zasad, które musi dać nam Osoba, znająca lepiej nasz gatunek niż my sami. Na świecie jest 7 miliardów ludzi. Co stało by się, gdyby każdy człowiek zaczął stosować się do swoich zasad? U Aborygenów pedofilia nie była niczym złym, u nas jest odrażająca. Dlaczego ich za to karać? Aha, jeszcze jedno - to, że część ludzi nie wierzy w Boga nie sprawia, że on nie istnieje. Są rzeczy, których nie można kwestionować, można co najwyżej nie rozumieć...

  • OK. Przyjmijmy, że Boga nie ma. I CO TO ZMIENIA?

    Religia daje coś takiego jak brak strachu przed śmiercią oraz skłonność do poświęceń, ateizm w perspektywie  dwóch, trzech pokoleń wytwarza społeczeństwo hedonistycznych tchórzy. WYJĄTKI SĄ BEZ ZNACZENIA.

    Wiecie dlaczego muzułmanie się rozprzestrzeniają? Bo wierzą w Boga a więc nie boją się umierać co pozwala kwitnąć ich cywilizacji. Wniosek? Ateizmu nie wolno promować a to czy mówi on prawdę jest bez znaczenia. LICZY SIĘ EFEKT I TYLKO ON.

  • @cholasz Mylenie przeciwnej opinii z dyskryminacją to objaw kretynizmu. Określona ideologia nie będzie nietykalna tylko dlatego że nazywa się katolicyzm, islam, judaizm itp. Tak samo podlega krytyce jak wszystko inne

  • @WonyWilkDziki

    Nie znajdziemy płaszczyzny zgody, bo Boga w sercu nie masz, a ludzi, którzy go mają dyskryminujesz. Nie wdaję się z Tobą w niepotrzebną polemikę.

  • @cholasz Właśnie w tym jest twój problem w imię nieudowodnionego życia po śmierci ludzie dawali królom i innym takim przyzwolenie by być pomiatanymi ofiarami i popychadłami za życia, a w razie czego po śmierci i tak nikt z plebsu nie wracał z reklamacją. Twoja ideologia jest idealna dla feudalnych niewolników ale nie dla świadomych własnej wartości wolnych ludzi

  • @WonyWilkDziki

    Słuchaj wolnydzikiwilku, co się mówi. Ryzyko związane jest z tym, że my mamy przed sobą życie wieczne, a wy robicie wiele szalonych i niehumanitarnych bzdur, bo życie macie jedno i chcecie je, jak zwierzęta na maksa wykorzystać.

  • @Xianiane

    Ja też jestem dobry i kulturalny-nie ma żadnej zależności między wyznawaną wiarą lub jej brakiem a zdolnością do np. empatii(występuje natomiast zależność między teizmem/ateizmem a karierą naukową).

    "Gardzenie" to nie jest najtrafniejsze słowo,ale na pewno pragnę,aby ludzie wyzwolili się spod instytucji,która karmi ich dogmatami i straszy wiecznym cierpieniem za niestosowanie się do nich. Chcę, aby ludzie myśleli samodzielnie i byli krytyczni wobec świata a nie byli baranami.

  • @MrZielonyLudek Gdyby nie był ateistą, a wyznawcą swojej wiary nie uczynił, by takich rzeczy. Jako, że raczej się nie dogadamy, dopowiem: powierzchowny ateizm nie czyni człowieka złym, a wiara dobrym. Sądzę, że konsekwentny ateizm jest dobrą pożywką dla ukrytego zła, które w nas siedzi, a konsekwentna wiara glebą, na której wyrasta miłość. W zasadzie jestem przeciwko antyteizmowi. Mam kolegów ateistów, to dobrzy i kulturalni ludzie. Jednak gardzenie Kościołem nie przyniesie pożytku ludziom. ;)

Loading...

Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more