Kraków, 31.X.2009 - niewinne, sobotnie południe. Nagle sielanka miejskich ulic zostaje przerwana przez hordę umarlaków, porykujących, szukających na swej drodze mózgów i innych przysmaków. Makabryczny korowód przyciągał wzrok ciekawskiej gawiedzi i przemieszczał się sukcesywnie, siejąc trwogę, postrach i zamęt... A oto relacja :D
trzech zombiakow na koncu przebranych za policjanow de best :-)
ujek 1 year ago
dobra faza lepsze niż pielgrzymki i weselej :)
999feetunder 2 years ago
Film jak film, ale ten cały zombie walk to jednak trochę "wiocha". Jak zawsze najszybciej się przyjmuje tandeta z USA.
czarnykot6 2 years ago
byłam i fajnie się bawiłam pozdrawiam wszystkie zombiaki
kamkrak 2 years ago 2
I my tam byliśmy krew i mózgi rozbełtane z limfą piliśmy! Montaż :D
HomemadeNobody 2 years ago