Samochód nagle zapalił się, po czym (prawdopodobnie na skutek stopienia przewodów stacyjki) uruchomił silnik zaczął jechać bez kierowcy. Ogromna kula ognia przejechała kilkadziesiąt metrów po czym zatrzymała się na środku jezdni w bezpiecznej odległości od zabudowań, ratując tym samym garaż właściciela. Miejsce: Wisła Jawornik
Haha skutek stopienia przewodów stacyjki uruchomił silnik zaczął jechać bez kierowcy. Ogromna kula ognia przejechała kilkadziesiąt metrów po czym zatrzymała się na środku jezdni w bezpiecznej odległości od zabudowań Haha zrobił większe uskodzenia ale dom dzieci zone meza uratował bóg dał cud
Robo5134 1 year ago
Dobre.
TimonPL 2 years ago