Dwie osoby z ogólnymi obrażeniami ciała trafiły do szpitala, to skutek wczorajszego wypadku, do którego doszło na trasie Dolaszewo-Szydłowo tuż przed godz. 16. W dniu wczorajszym na całej tej trasie od godzin porannych odbywało się koszenie trawy, która zalegała przy drodze, traktor kosząc trawę lekko wystawał na jezdnię, ale w pewnym momencie gwałtownie wjechał na drogę, aby ominąć słupek drogowy. Tuż za nim pędziła Škoda, chcąca ominąć ciągnik, wyjechała na przeciwległy pas ruchu, zderzyła się czołowo z Citroenem jadącym w kierunku Szydłowa. Wszyscy uczestnicy zdarzenia wyszli o własnych siłach, ale pasażer i kierowca Citroena potrzebowali pomocy medycznej. Kilka minut po wypadku, podczas oczekiwania na straż pożarną doszło do małej kłótni pomiędzy kierowcami ciągnika i Škody. Po przybyciu służb medycznych poszkodowani uzyskali pomocy. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu baterii akumulatora i pomoc w załadunku wraków dla pomocy drogowej. Na miejscu wypadku doszło także, do kolizji Forda wraz dostawczym Fiatem. Policja po czynnościach związanych z wypadkiem przystąpiła do rozstrzygnięcia stłuczki. Najprawdopodobniej sprawcą całego tego zderzenia czołowego jest kierowca ciągnika. Na miejscu zdarzenia przybyły dwie jednostki straży pożarnej, z Piły i OSP Szydłowo, pogotowie oraz policja. Droga w tym czasie była nieprzejezdna przez nieco ponad godzinę.
Mikołaj Dudek
Kierowcy starej Skody nic się nie stało a w C5 to chyba jechali jakieś złamasy co zamiast do szpitala powinni trafić od razu na PZU na komisje medyczną...
piciu7512 1 year ago