Spowija wiatr mą twarz
pełna wczorajszym dniem
czekam i widzę jak lęk tworzy mnie
zły czas nachodzi nas
obcy dziwnie czuje się
choć Twe usta dobrze znam smutek ogarnia mnie
chodź chłód Twój przeszywa mnie
ponad wszystko pragnę cię
życie ucieka nam
odnajdźmy się
zaglądam w oczy Twe
nie mów że pragniesz mnie
łez struga toczy się
ja żyje wczorajszym dniem
płynę jak we śnie
bezsenne są noce me
przyszłości boje się
samotność budzi lęk
samotność budzi lęk
samotność budzi lęk
Klasyk, parę lat temu udało mi się wyrwać płytę na allegro...
bulioon 1 year ago
jakiż piękny utwór...
Julia8850 2 years ago