Jeszcze nie wieczór_trailer
Top Comments
All Comments (16)
-
Piękny film !!!
-
Film oglądałam jakiś czas temu. Powiem tyle: żeby polscy reżyserzy brali przykład z podejścia do pojęcia: "kultura filmowa" Jana Bławuta, to nie bylibyśmy skażeni opinią Polaków, robiących filmy typu "Nie kłam kochanie", czy "Wyjazd integracyjny". jak dla mnie przepiękny, gra aktorów swobodna, nic tylko polecić.
-
Świetna produkcja, dziś również miałam spotkanie z reżyserem. Poruszył dobry temat. Gratulacje za całokształt.
-
Robienie filmu z mieszkańcami Domu Aktora jest strasznie cwane, bo mają warsztat więc jakby nie patrzeć to na pewno utalentowani statyści. xD
-
Jakby ktoś miał możliwość wrzucić cały film, to na pewno znajdzie się grupa wdzięcznych użytkowników. Idol = Jan Nowicki
-
Ogladalam wczoraj ten film u nas w Hamburgu na Festiwalu Filmowym, wspanialy film !!!!!!!!!!!
niesamowity temat poruszony i jak pieknie pokazany, ujecia boskie, zdjecia, prowadzenie kamery wspaniale, cudo...ktore sie skonczylo stanowczo za szybko...obsada...Smietanka Polska!!!!! tak milo bylo zobaczyc tak wspanialych Aktorow po tylu latach...grajacych tym razem siebie!!!!! Polecam wszystkim ten film, warto zobaczyc!!!!!
Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za te wspanialosci!!!!
:)
-
nie było to może coś w tym stylu...
niezapominajki, to są kwiaty z bajki,
rosną nad potoczkiem, patrzą modrym oczkiem
i szeptają skromnie - nie zapomnij o mnie... oglądałam ten film 4 miesiące temu i nie pamiętam, ale kojarzy mi się ten wierszyk
-
Może jakbyś wcześniej zapytał... teraz nawet zapomniałam, że on w ogóle coś mówił :(
-
Mnie też również nieopisanie wzruszyła ta scena w liściach, za każdym razem gdy ją wspominam mam ściśnięte gardło i oczy pełne łez ... Pamiętasz może jak brzmiał wierszyk, który mówi wtedy Barbarze Fred? O tym kwiatku... Przypomnieć go sobie nie mogę,a tak bym chciała...
-
To film o sile przemijania, o sile pasji, o próbie pogodzenia się, że ostatnia rola jaką nam przyjdzie grać, będzie już nie tutaj, nie będziemy mieć widzów. Sami sobie będziemy mogli bić brawo albo z pokorą spuścić głowę.
Wzruszające sceny z udziałem małżeństwa- gdzie mężczyzna już opanowany chorobą, przypomina sobie wciąż na nowo dzięki żonie wydarzenia z przeszłości...
Najpiękniejsza scena- gdy to małżeństwo obrzuca się złotymi liściami. Nieopisane.
Chociaż nie widziałem tego filmu(jeszcze!!) to wydaje mi się że jest to coś więcej niż tylko ukłon w stronę starszego pokolenia aktorów. Czy możecie sobie wyobrazić taki sam film za ok 40 lat, z tymi "aktorami" którzy "grają" teraz w debilnych filmach i serialach? Może ktoś jest w stanie, ja nie. Pozdrawiam! :)
biedronkaa22 2 years ago 9
dzisiaj widziałem na krakowskiej premierze...film wspaniały głęboki z którego płynie niesamowita siła duszy pięknego zawodu aktora...polecam!!!!!!!!!!!!!!!
r22e2 2 years ago 6