Alert icon
We're changing our privacy policy. This stuff matters.  Learn more  Dismiss

Wyburzanie Szkoły Żydowskiej w Bytomiu

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
1,046
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Dec 28, 2010

Kamienica stała przy ul. Krakowskiej 24, w centrum miasta, kilkanaście kroków od rynku.

Jak przypuszcza Barbara Klajmon, konserwator zabytków w Bytomiu, dom mógł mieć ponad 150 lat. To odkrycie Przemysława Nadolskiego, bytomskiego historyka, (rok budowy 1851) wpisane jest jednak do karty obiektu ołówkiem. Nie potwierdza jej dokumentacja archiwum miejskiego. Pierwsza wzmianka w aktach budowlanych pochodzi dopiero z 1874 roku, kiedy do kamienicy dobudowano oranżerię. - Neorenesansowy styl wskazuje raczej na lata 70., czyli pierwszą fazę rozwoju miasta, kiedy w miejsce budynków drewnianych powstawały murowane.

Oranżerię nazywano potocznie szkołą żydowską.

Jednak Bożena Wawrzyniak, dyrektorka gminy żydowskiej w Katowicach nie odnajduje adresu w gminnych wnioskach roszczeniowych.

- Bo wniosek nie został złożony przed sprzedażą. Wiem, że do czasu II wojny działały tu szkoła religijna z internatem i bożnica - zapewnia Henryk Akselrad, przewodniczący bytomskiego oddziału Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce,

Jest namacalny ślad, że było to miejsce kultu. W opracowaniu Jana Drabiny i Maksymiliana Fleischera pod jednym ze zdjęć figuruje podpis: "Szkoła żydowska w kamienicy Proskauera przy Krakowskiej 24".

Proskauer na pewno był Żydem, tak jak i jego poprzednicy. Pierwszy właściciel kamienicy Otto Friedlander wywodził się z najbogatszej rodziny żydowskiej w Bytomiu.

Po wojnie budynek przejęło miasto. Na parterze był zakład kuśnierski, potem sklep spożywczy, obuwniczy, z narzędziami elektronicznymi i wreszcie komis, który wyniósł się stąd kilka lat przed rozbiórką. Już wtedy na piętrze nikt nie mieszkał.

W 2001 roku kamienicę kupił Marian Roguła, budowlaniec z Bytomia, i postanowił ją odrestaurować. Złożył w Urzędzie Miasta drugi z kolei projekt remontu, ale zdaniem Elżbiety Kwiecińskiej, powiatowej inspektorki nadzoru budowlanego w Bytomiu, w ten sposób właściciel próbował tylko mydlić oczy, by uciec przed karami.

Jak było co ratować, to nikogo nie było - Mówi z wyrzutem Roguła.

Miasto zarzekało się, że nie pozwoli, by Krakowska 24 zniknęła z powierzchni. Tymczasem tuż przed sprzedażą Rogule określiło kamienicę jako ruinę i przeznaczyło do wyburzenia.

Category:

Nonprofits & Activism

Tags:

License:

Standard YouTube License

  • likes, 0 dislikes

Link to this comment:

Share to:
see all

All Comments (2)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • czemu? :( rozumiem jakby jakieś blokowisko burzyli, ale zabytkowe kamienice? why?

  • Pamiętam jak bylem mały często sie paliło w oficynie tego budynku , tuż po drugiej stonie skrzyżowania ulicy Krakowskiej z Józewczaka również stała kamienica która paliła się nawet klka razy w miesiącu.

Loading...

Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more