Alert icon
We're changing our privacy policy. This stuff matters.  Learn more  Dismiss

Miętus i ludzie: blokada trzech eksmisji

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
6,723
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Jun 1, 2008

30.05.2008, Warszawa.
Trzy eksmisje na warszawskiej Pradze zablokowało 30 maja kilkadziesiąt osób z Nowej Lewicy, Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej, Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów i Lewicowej Alternatywy.
Lokatorzy eksmitowani przez lokalnego działacza SLD Tadeusza Miętusa mieli być przeniesieni do baraków. Wcześniej Miętus wysiedlił ich z budynku, który od miasta kupiła jego firma Domex w czasach gdy był on warszawskim radnym. Budynek został zburzony, a grunt na którym stał został sprzedany z ogromnym zyskiem.
Lokatorów próbowano nakłonić, aby podpisali z Miętusem umowę najmu na baraki do których mieli być przeniesieni, pomimo że gdy opuszczali poprzedni budynek zapewniano, że będą mogli pozostać w mieszkaniach, które otrzymali w zamian.
Na miejscu blokady pojawił się wraz z komornikiem Andrzej Kulągowski z warszawskiej Izby Komorniczej. Przyniósł on ze sobą akta spraw Piotra Ikonowicza.
Komornicy próbowali sprowokować starcie z blokującymi, co im się nie udało. Policja stwierdziła, że nie będzie usuwać protestujących siłą.
Piotr Ciszewski


Tomasz Miętus, były radny SLD i zastępca burmistrza Gminy Centrum sprzedał i jednocześnie, jako prezes spółki "Domex", kupił budynek z lokatorami. Już w tym zdaniu zmieściły się aż 2 skandale, tj. po pierwsze radny jest prezesem spółki, po drugie kupuje od gminy, w której pełni funkcję nieruchomość. To jednak nie koniec kryminalnej historii pana Miętusa i losów jego lokatorów. Lokatorzy mieszkań komunalnych są niezamożni, ponieważ w ogólności miasto dysponuje takimi lokalami właśnie z powodu faktu istnienia rodzin, które nie mogą sobie kupić lub wynająć mieszkania na wolnym rynku.
W 1998 r. Miętus podpisuje umowę z gminą, z której wynika, że jego firma ma obowiązek zapewnić mieszkańcom pełnowartościowe mieszkania o regulowanym czynszu. Następnie organizuje przynajmniej raz w tygodniu zalanie albo pożar domu. Policja nie potrafi udowodnić czyje to dzieło ale skutkiem tych działań jest podpisanie przez najbiedniejsze rodziny niekorzystnych umów notarialnych i przeniesienie się do lokali, w których lokatorzy nie są już najemcami, tylko podnajemcami.
Inne rodziny, te które miały adwokata, otrzymują to, do czego zobligowany był pierwszą umową pan Miętus i już dalej nie biorą udziału w całym koszmarze.
Potem koleje losu tych ludzi są różne ale ogólnie rzecz biorąc, polegają na podpisywaniu umów, w których gubiona jest obecność kolejnych członków rodziny, wszyscy otrzymują mieszkania mniejsze, co jest niezgodne z ustawą, niektórzy przez rok gnieżdżą się całymi rodzinami w jednym pokoju, aż firma uzyska dla nich lokal, który nadaje się do zamieszkania. Finał jest taki, że ludzie za 46 metrów płacą tyle, ile na wolnym rynku za 60 metrów w tej samej dzielnicy.
Na poszczególnych etapach tej historii o przekrętach pana Miętusa piszą gazety, piszą też posłowie i radni z prośbą o interwencję. Prokuratura nie wszczyna śledztwa, najprawdopodobniej dlatego, że i tam sięga mafia związana z Miętusem.
Jednak ostatnio kolejny wniosek do prokuratury złożyła Polska Unia Lokatorów i podobno rozpoczęło się śledztwo, co zapowiada, że być może Miętus pójdzie siedzieć.
Same wyroki eksmisyjne są dotknięte wadami prawnymi. We wszystkich sprawach sąd zajął się orzekaniem o uprawnieniu do lokalu socjalnego tylko wobec tych mieszkańców, którzy nie byli uprawnieni. Należy przypuszczać, że "Domex" złożył pozew, w którym pominął istnienie dzieci, bezrobotnych, itd., a w sądzie nie było nikogo, kto potrafiłby to ujawnić.
Agata Nosal

  • likes, 10 dislikes

Link to this comment:

Share to:

Top Comments

  • Banda nierobów.. jakoś ja muszę zapłacić czynsz i wszystkie raty a te skurwysyny, zdrowe opasłe byki i im się robić nie chce. Nie ma nic za darmo. Do roboty się gnoje weźcie a nie ,że winny komornik..

  • Państwo meneli.

    Rządzą menele.

    Najpierw byle do pierwszego. Najeść się, Nie uczyć się niczego nowego bo się nie chcę. Wygodnie bo Państwo da.

    BOGACI panie Ikonowiczu to ludzie którzy nie wierzą w Pańskie bzdury i biorą się za robotę co dziennie o 7:00 rano i robią do 22:00.

    A Ci co się obijają i siedzą na posadkach to potem płaczą.

    I bardzo dobrze.

    Ikonowicz demoralizuje!!!!

    A Iquonowicz w ogóle nie ma IQ.

see all

All Comments (44)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • U nas w budynku jest 50% takich bandziorow i nierobow, co tylko kradna, niszcza, pija non stop wodke i piwo, zaczepiaja ludzi, nie placa za mieszkanie, robia awantury, bojki itd.

    Moj Boze, jaka to udreka jest u nas dla reszty miszkancow. Panie Premierze, po raczkach zlotych, kochanych caluje Pana za te nowe przepisy eksmisyjne.

    Jedna rodzina bandycka juz wyleciala u nas w sierpniu 2011, a liczymy jeszcze na wiecej eksmisji. Bedzie wreszcie po 50 latach spokoj. Daj Bog!

  • @humanonetwo Dokładnie ! Widzieliście tu kogoś starego albo chorego ?! Same młode zdrowe opasłe byki. Zdrowie jest, młodość jest - to zapierdalać i nie kombinować. Nie pasuje w markecie za 1200z ? To iść ,zrobić kurs na tramwaj i masz już prawie 3 tysie netto, zrobić kurs na TIRy i masz więcej.. Murarzem, glazurnikiem, lakiernikiem, mechanikiem, elektrykiem.. kobieta niech zarobi 1500, facet 3000 i co , taka nędza ?

  • @Wawulek

    popieram !

    Precz z komuną!

  • nono na Pana Bogla trafiliście - niełatwy przeciwnik :)

    brawo!

  • @Wawulek

    pewnie jestes z tej samej bandy huja ...

  • Na czynsz nie ma , na dziecko nie ma ,ale fajki to już inna sprawa.

  • @Wawulek jedno drugiemu warte.

Loading...
Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more