bieszczadzkie anioły 2008 - sdm
Uploader Comments (zmora02)
All Comments (17)
-
Było mokro i zimno, ale cudownie!
-
byłam tam i wspominam to bajecznie mimo tylu złośliwości losu.nie wiem co by było gdybym nie znała sdm-u.oni dodają chęci życia i optymizmu!:)
Za trzy dni idę na ich koncert i skaczę do góry z radości!!!! :D
-
Informacje na temat przyszłych Bieszczadzkich Aniołów ukazują się sukcesywnie na głównej stronie festiwalu :)
-
a właśnie... wiadomo już coś na temat BA 2009? kto wie niech pisze! wiem że SDM już nie będzie brało w udziału w organizacji, ale mam nadzieję że koncert dadzą :)
-
warto bylo przejechac cala polske najesc sie strachu na carynskiej i moknac przed tym koncertem Cudowna atmofsera nie wazne ze nic nie widzialam bo nie o to chodzi Za rok tez pojade nawet jesli nie bedzie SDMu KOCHAM BIESZCZADY
-
ja też byłem :) było cudownie :) i nawet nikt mi nie zasłaniał bo byłem w wolontariacie :) i mieliśmy miejsce pod samą sceną a dokładniej miedzy płotkiem a taśmą ;) Pozdrawiam Wszystkich fanów BA :)
-
a ja zbudowałem z desek ten niebieski namiot przed sceną.. było tam chyba z 30 osób :) oczywiscie konstrukcja pozwoliła tylko na siedzenie albo leżenie ;],, sorry, że Wam zasłanialiśmy..
-
ja nawet jakbym stawała na palcach (co próbowałam) nic bym nie widziała ;)



A ja siedziałam godzinami w pierwszym "rzędzie" na ziemi i w błocie, dopóki Krzysztof Myszkowski nie wyłączył deszczu... ;-))) Warto było!!! 0:-)))
Aniolek26 3 years ago 2
eh zazdroszczę;> ja aby coś zobaczyć musiałam stawać na palcach i to nie zawsze dawało jakiś skutek;)
zmora02 3 years ago
a my staliśmy w połowie, między sceną a wiatą i widzieliśmy wszystko :) i warto było przejechać tych prawie 500 km, i to nic że zgubiłem telefon, złamałem ząb itp. za rok znowu jedziemy :)
Sromiarz 3 years ago
no ba! ale następnym razem trzeba będzie wbić tuż pod scenę, no i koniecznie zarezerwować sobie więcej czasu na bieszczady i anioły;) są warte więcej niż nie jeden telefon, ząb i 500 kilometrów!
zmora02 3 years ago