Kołakowski o religii
Top Comments
All Comments (418)
-
@MrRogo92 To jest jak najbardziej możliwe. Jeśli tu chodzi nie o śmierć, a życiowe błędy to wtedy odpowiedziałbym na wypowiedź Pana Kołakowskiego trochę inaczej.
Pozdrawiam
-
@darthbergi Mysle, ze to nie chodzi o śmierc. Czlowiek bez porażki bylby idealem, ktory osiagnal wszystko! Ludzie majacy na koncie złudnie wiecej sukcesow odniesli tylko mniej porażek a mianowicie niemowle urodzone wlasnie teraz ma potencjal zyciowy znacznie wiekszy niz kazdy z Nas i nie dlatego ze swiat stoi dla niego otworem tylko dlatego, ze nie zdazylo jeszcze popelnic bledow, ktore w życiu sa nieuniknione. TO NIE SUKCESAMI ZAPISUJEMY CZYSTA KARTKĘ TYLKO PORAŻKAMI ZACIERAMY SŁOWA
-
Mysle ze Kolakowski ma racje. Patrzycie na zycie tylko z perspektywy swojego bardzo bardzo krotkiego zycia. Jezeli ludzkosc i jej cywilizacja przeminie za przyjmijmy 100 tys lat tak jak wyginely dinozaur, a ziemia obroci sie w proch za powiedzmy 1 milion lat. To to jest porazka;-/ Religia daje zludne poczucie ze cos ma sens i ze musie miec sens...
-
@kurwa1000500 Ale skoro to nie będzie miało znaczenia, tzn. cierpienie bliskich z powodu twojej śmierci to czemu tak nie uczynić? Przecież za 1000 lat bliskich to nie będzie w ogóle dotyczyć wg. tego toku rozumowania. Życie nie musi być cierpieniem. Ludzie muszą zdać sobie sprawę co uczynić aby ziemskie życie przeistoczyć w raj.
-
@darthbergi "Wiesz ile cierpienia ci to oszczędzi?" - tym zdaniem przyznajesz mi po prostu rację. Jedynym powodem dla którego żyję to moi bliscy - dlaczego miałbym ich zostawiać na lodzie z wyboru? Przecież w gruncie rzeczy żyjemy dla kogoś nie dla siebie. Nie jeden z moich znajomych postąpił egoistycznie i się powiesił, ale skoro mieliśmy tego zajebistego pecha żeby się urodzić to nie powinniśmy przy tym krzywdzić innych stosując się do swoich zachcianek.
-
@kurwa1000500 Może nie warto postrzegać życia przez pryzmat egocentryczny? Ja nie mam jeszcze wyrobionego zdania o świecie, jednak uważam, że dużo racjonal. czy pseudo racjonalistów patrzy na świat oczami egoisty. Wiara mówi nam że po śmierci coś jest. Czy to prawda? Przekonamy się dopiero po śmierci, ale nie zakładajmy. Bądźmy otwarci na inne punkty widzenia. Skoro życie kończy się porażką, to czemu by od razu nie strzelić sobie w łeb? Wiesz ile cierpienia ci to oszczędzi?
-
@darthbergi Nie rozumiecie prostych słów. Nie śmierć jest porażką tylko życie. Dla każdego z osobna jest taką samą porażką niezależnie od tego czy żyje się nam wygodnie czy nie to i tak umrzemy, więc wszystko do czego dążymy traci sens w obliczu śmierci. Niezależnie od tego czy coś co zbudowałeś przetrwa tysiące lat to dla każdego z nas będzie to odgrywało rolę tylko w życiu które jest porażką ze względu na to, że się kończy. To samo tyczy się Twoich synów, wnuków itd.
-
no kurfa co ten debil gada!!!jezeli konczy sie porazka?to gdzie tu wiara jest.przeciez wszystko co piekne ma sie zaczac gdy zaczniemy pukać do Nieba bram
-
Życie każdego z nas jest porażką a kto tak nie uważa to nie wie o czym mówi i żyje w błędzie. Ot i wysławiony filozof :D
Można poznać czyjeś poglądy zgadzać się z nimi lub nie, ale uważać, że ktoś jest niedorowojem bo nie podziela naszych poglądów...
-
Problem w tym że jeżeli zastanowimy się nad tym głębiej, to rodzimy się po to, żeby umrzeć. Żyjemy i czekamy na śmierć. Rodzimy dzieci, których życie też się skończy. A cokolwiek wytworzymy, przeminie w ogólnym rozrachunku i to szybko. Co więcej, mamy nieustanne poczucie, że nasza myśl, świadomość, egzystencja, przeminie, przestanie istnieć. Z tego powodu ogarnia nas strach. Przez ten strach stajemy się ograniczeni. A co by się stało, gdyby okazało się, że śmierć nie istnieje?
A dlaczego śmierć jest niby porażką? Możesz żyć, tworząc lepszy świat, nie patrzyć na to że inni go psują, samemu starać się postępować jak najlepiej i zachęcać innych do swojej drogi. Wtedy poczujesz się spełniony, pozostawisz po sobie trwały ślad dobra i miłości, a to co zbudowałeś za życia, przeżyje setki, tysiące lat. Twoi synowie będą żyć i przekazywać życie dalej. Jeśli zdasz sobie sprawę z tego wszystkiego, niezależnie od twoich poglądów na byt, życie i śmierć, to na pewno poczujesz sens.
darthbergi 8 months ago 22
Stosując logikę pana Kołakowskiego to słowo SUKCES powinno być wykreślone ze słownika ponieważ na tym świecie nie ma rzeczy która nie byłaby porażką, a innego świata nie znam. Jeżeli jakaś fabryka przez 30 lat wytworzyła ilość cegieł dzięki której zbudowano 10000 domów ale została zamknięta to okres jej funkcjonowania oraz samo zakończenie jej działalności nie może być nazwany porażką!
Bartolomeus002 7 months ago 15