Otrzymujemy przez całe swoje życie zaproszenia do tego by być dobrym, by kochać innych to ostatecznie moja decyzja, czasami bardzo bolesna. Czasami muszę wywrócić w sobie cały świat do góry nogami, by uwierzyć że potrafię i chcę. Bóg czyni ze mną w tych zaproszeniach, tak jakby szykował ze mną wspaniałą ucztę ale teraz następuje mój krok to ja biorę to coś z tego „stołu uczty i spożywam, nikt Mnie nie wsadzi do ust to moja decyzja spożywania tego dobra.
i znow wspomnienia:-))))
kerops0 1 year ago