Steve Jobs 2005 Stanford Commencement + Polskie napisy
Top Comments
All Comments (36)
-
@TemuraJW Ciekawe, na jakiej podstawie głosisz takie opinie? Jeśli dla ciebie był on tylko marketingowcem, to co ty wiesz?
I co do tego wszystkiego, co robił, ma uprzejmość? Można być uprzejmym zerem i nieuprzejmym geniuszem. Obecny mój szef jest uprzejmy, ale mało skuteczny i mniej zainteresowany tym co robimy, a bardziej swoim zyskiem. Wolałabym szefa mniej uprzejmego, ale z pasją, upierdliwego, ale wyznaczającego konkretny cel. Ludzie z wizją nie muszą być uprzejmi, mają być skuteczni.
-
@TemuraJW Był Architektem Mac'a i dzięki jego wyobrazi Mac został stworzoy - to robi z niego twórcę.
-
Racja, był kawałem skur***a, ale też potrafił być ludzki dla innych. Tylko, że zmieniało się to u niego jak w kalejdoskopie. Przykładem jest jego relacja z córką.
Polecam jego biografię. Naprawdę warto przeczytać!
-
Wzruszyłem sie po tej przemowie byłem jego najlepszym fanem!!!
-
"Don't let the noise of others' opinions drown out your own inner voice."
Wiele zdań wypowiedzianych w tym przemówieniu motywuje do działania, ale powyższy cytat trafił mnie prosto w serce.
Nie trzeba lubić Apple, Maków czy innych iZabawek, ale trzeba się zgodzić z jednym - Steve Jobs był geniuszem i wizjonerem przełomu XX/XXI wieku.
-
No tak...możliwe, jak już mówiłem nie interesowałem się tym wcześniej. :] Zazwyczaj pierwsze wrażenie jest błędne ^^ Zwłaszcza mi się zdarza wpadać w ten sposób, powinienem się już czegoś nauczyć.
Pozdrowienia!
-
Ok. Zainteresuj się bardziej, ale nie tylko tym filmikiem gdzie "ślicznie mówi". Jako marketingowiec był potężny (nie wynalazł i nie stworzył maca, tylko go wypromował), natomiast jako pracodawca, współpracownik i kolega - nieznośny, cięty, bezczelny, bezlitosny i upierdliwy.
Ok mógł być wartościowym marketingowcem, wzorem zawodowym, ale w życiu codziennym - bardziej uprzejma i ludzka była taka pani Krysia z zieleniaka na rogu, lub sprzątaczka z Apple.
-
@mmaly też nad tym myślałam ale jak powiesz "nie ustawaj" to bliższe temu będzie don't stop.
natomiast "nie osiadaj" - to tak jakby 'nie zapuszczaj korzeni' czyli właśnie don't settle. Tutaj zdaje się ta 2 interpretacja mogłaby być bliższa. Nie osiadaj, nie osadzaj się, nie zapuszczaj korzeni w miejscu które nie jest tym "jedynym".
-
Zmieniłbym "nie osiadaj" na "nie ustawaj". To się chyba tak mówi po polsku. Świetna robota z napisami, jak i świetna przemowa.
-
@XxStachu213xX Dokładnie o tym dziś myślałem w pracy w samochodzie. Uświadomiłem sobie, że mam prostą, robotniczą fuchę a tu człowiek, geniusz, który rewolucjonizuje historie ludzkości jak kilku przed nim. I do tego umiera wcześnie. Wszyscy wiemy co po sobie zostawił, kim m.w. był. Ale przede wszystkim cieszę się, że w tak trudnych, zwariowanych czasach mogłem być świadkiem pracy kogoś wyjątkowego. Wzorca na miarę zarówno współczesnego świata jak i ludzkości w ogóle. R.I.P.
Dziś pierwszy raz słucham jakiejkolwiek wypowiedzi tego gościa. I jestem na siebie cholernie zły, że nie zdecydowałem się zainteresować tym człowiekiem wcześniej, bo był naprawdę wartościowym gościem. Jedyne co mogę teraz powiedzieć, to to, że niesprawiedliwe jest, iż tak wartościowi ludzie odchodzę tak wcześnie. Był jednym z tych geniuszy i taki zostanie w pamięci ludzi...Jeśli będę miał dzieci, to na pewno opowiem im o tym człowieku.
XxStachu213xX 4 months ago 46
@Kowadelko a może ludzi którzy się teraz dowiedzieli o śmierci, i zrobiło im się po prostu przykro, mhm? Nie sądzę żeby to było na tej samej zasadzie, gdy umierają np. muzycy
kadzirello 4 months ago 17