muzyka: Jan Kondrak, slowa: Dana Parys-White, wykonanie: Jan Kondrak / Lubelska Federacja Bardow
tekst: "Jak dobrze że nie jesteś snem"
Podchodził świt do powiek
Przez firan czysty ton
Od sadu winna jabłek woń
Stroiła kosz na plon
Podchodził świt do powiek
Tak chciał już stać się dniem
Kosztela złota w dłoni
Znak że nie jesteś snem
I dojrzał świt do dnia
Dojrzały dzieci w nas
Rysuję cię dotykiem
Wzruszony jak pierwszy raz
I dojrzał świt do dnia
Dojrzały dzieci w nas
Rysuję cię dotykiem
Wzruszony jak pierwszy raz
Link to this comment:
All Comments (0)