Dzwon o keje!!
Top Comments
All Comments (14)
-
Ja naprawdę wszystko rozumiem, że oni się uczą itd. ale mój instruktor, jak coś źle zrobiłem przy dojściu do kei, przy większej prędkości niż oni potrafił w metr od niej odejść i dosłownie zapomnieć, że przy niej byliśmy, ale jak tutaj baba mówi co on ma robić 'w prawo, w prawo ojjj uderzyliśmy' to przepraszam bardzo. :) Poza tym dojście na szmatach do samego końca, nie wiem po co ale jak tak już chciał to mógł przecież skręcać, a on czekał nie wiem na co... I niestety ale łódkę chronimy nogą!
-
no jak grot pracuje to jasne ze sie nie zwolni
-
@boskiroman - mozna i na szmatach tylko te wczesniej sie zrzuca a reszte robi inercja :D
-
Gdyby grubas w białej koszulce się pospieszył to dał by radę zatrzymać jacht
-
śmiem twierdzić że do keji cumuje się na pagajach, albo na silniku
-
hehe
taki mały, wręcz kobiecy, delikatny dzwonik a nie dzwon... dzwon to jak kabinowa krypa 7-8m na motyla z wiatrem przy 3B wskakuje na betonową keję :))) i sternik rzuca komenndę "do wyj....."
pozdr dla Bagorwych żeglarzy. dobrze że mój katamaran stoi w "kanale". tam bezpiecznie :)))
-
powinni zmienic przepisy, na kursie kolizyjnym ten jacht ma pierwszenstwo, ktorym steruje kobieta:D
-
w pełnym do kei, gratulacje ;]
@boskiroman999
Dla wygody tak, ale podejście do keji na żaglach to podstawowa umiejętność każdego żeglarza... przynajmniej tak powinno być...
prym29 1 year ago 4
Uznanie dla sternika; trafili w nabrzeże a mogli się potopić.
jozek655 7 months ago