Uploaded by Ellficaa on Sep 17, 2009
Jedno z niewielu miejsc w Polsce, gdzie nie dobija się starych, chorych, kalekich koni, daruje im się drugie życie. W Tarze przybywa zwierząt, co jakiś czas Szyłogalisowie muszą na zawsze rozstać się z którymś z podopiecznych. Tak było niedawno z Kasią. Była u nich rok, miała okrutnie połamana nogę, kulała, przyłączyła się do jednego z czterech stad w schronisku, do "staruszków". Pochodziła z sąsiedniej wioski, była już bezużyteczna w gospodarstwie, a na swoją końska emeryturę nie miała szans. Na szczęście wykupił ją znajomy weterynarz i pozostawił w Tarze. Wielu znajomych pukało się w czoło. "Po co?" Ale nie wszyscy, wielu pomagało, jak np. Piotr. Jest to niesamowity człowiek. Takie połączenie Indianina z cowboyem. Już na początku znajomości dał się sprawdzić jako wypróbowany przyjaciel, na pomoc którego zawsze można liczyć. W czasie pamiętnej powodzi w 1997 roku to On właśnie uratował zwierzęta. To był egzamin dla obojga, dla Niego i Scarlett. Pozostali razem, pobrali się. Scarlett Szyłogalis, właścicielka schroniska, z zachwytem opowiada o pewnym miejscu na Dolnym Śląsku. To stare cmentarzysko dla koni, położone na terenie pałacu w Kliczkowie, koło Bolesławca, jedno z dwóch takich miejsc w Europie. Zamek obronny, zbudowany pod koniec w 1297 roku, w połowie XVIII wieku, już jako pałac, trafia do rodu von Promnitz, właścicieli wielu obiektów, m. inn. w Pszczynie i zameczku myśliwskiego w Promnicach. Byli oni miłośnikami koni, jak i zresztą ród kolejnych właścicieli, zu Solms-Baruth. Von Promnitzowie i ród zu Solms- Baruth mieli stajnie pełne najwspanialszych wierzchowców, godnych wówczas nosić samego cesarza. Dość powiedzieć, że czasom świetności pałacu zawdzięczamy cmentarz dla koni; kilkusetletnie obeliski, z nieczytelnymi już imionami koni, datami, do dziś świadczą o tym, ze koń miał ważne miejsce u boku ówczesnej arystokracji i zasłużył wówczas nawet na specjalne miejsce pochowku. Scarlett Szyłogalis- Przecież kochamy naszych przyjaciół, jakimi tak bezinteresownie potrafią być tylko zwierzęta. Koń pracuje dla nas, nosi nas, wozi, kilkanaście a często kilkadziesiąt lat, wystarcza mu nasze przytulenie, poklepanie za całą miłość. Wierze w to, ze odejście zwierzęcia nie musi oznaczać zapomnienia, zamknięcia tematu. Dobrze jest mieć miejsce, przy którym można wspomnieć swojego ukochanego konia, momenty, których wspólnie doświadczaliśmy, te ciężkiej pracy, i te szalonego pędu przez łąki, często łez wylanych tak wprost w grzywę, by nikt nie widział..- Kiedyś inaczej traktowano zwierzęta, bez koni nie byłoby wojska, pracy w polu, ale i transportu, poczty, polowań, miłosnych przejażdżek. Ale czy to znaczy że teraz, gdy mamy auta, całą tą technikę mamy zapominać po śmierci o naszych zwierzętach? Przecież z jakiegoś powodu kupujemy konia, karmimy, kochamy? Scarlett przytula kilkumiesięcznego Negra, sierotkę, którego matce lekarze nie chcieli pomoc. Nirwana odeszła. -Marzy nam się cmentarz dla koni, dla naszych, i dostępny dla wszystkich, dla których koń to nie tylko kupa miecha czy odpad. Otwarty dla tych, którzy chcą zachować pamięć o przyjacielu, powspominać, uronić łzę. Rozumiem, ze dla niektórych to fanaberia, ale dla nas koń ma duszę, a wiem, ze nie tylko my tak myślimy. Piotrek obejmuje Scarlett, wie o czym ona teraz myśli. O Kasi. - te ostatnie dni były dla niej i dla nas bardzo ciężkie, wiedzieliśmy, że nie przeżyje, bardzo cierpiała, byliśmy z nią te ostatnie godziny cały czas. Nie chcieliśmy, żeby odchodziła samotnie; czuła, że jej nie zostawiamy w tej drodze do innego świata. Scarlett obciera przemarznięta ręką łzy -my wiemy, że tam, po drugiej stronie są wiecznie zielone pastwiska, wiemy, że tam już nie boli ja noga, że wolna galopuje.. -To nie pierwszy koń, którego pożegnaliśmy, ale zawsze jest tak samo, łzy, smutek, to kawałek nas, naszej rodziny odchodzi. Teraz Kasia dołączyła do starych przyjaciół z Tary, do Jagi, Harnasia, Cytrusa, Nirwany już razem, może uskrzydlone fruną z wiatrem w grzywach, wiecznie wolne, rozmarza się Scarlett.- Chcielibyśmy podtrzymać tradycje, która zapoczątkował cmentarz w Kliczkowie, jako jedyny w Polsce, oczywiście dziś nieczynny.
Chore, zmaltretowane, uratowane z transportu na rzeź, skrzywdzone przez człowieka- trafiają do schroniska dla koni Tara. Tam w spokoju uczą się na nowo zaufać ludziom i uwierzyć w to, że nikt ich już nie skrzywdzi. Tam też dożywają starości....
www.fundacjatara.info
Short movie about animal sanctuary in Poland, which needs help. Visit their web page http://www.fundacjatara.info
* muzyka z filmu: A Home at the end of the world " There is a home ",
* fot. Magda W.
Category:
Tags:
- Fundacja Tara
- Piskorzyna
- koń
- konie
- horses
- horse
- zwierzęta
- animals
- slideshow
- konie na rzeź
- kot
- pies
- owca
- świnia
- slaughter
- love
- miłość
- Szyłogalis
- źrebak
- natura
- przyroda
- fundacja
- jazda konna
License:
Standard YouTube License
-
23 likes, 0 dislikes
Link to this comment:
Video Responses
7:08
Moja przygoda z końmiby XxxsadXxxxXstarxxX6,640 views
2:13
Wprowadzanie ogierka do koniowozu.by zaklinaczka235,115 views
1:09
Przypadek Sali.mp4by wharmoniizkoniem10,235 views
5:54
TARA - POMÓŻ!!!by jashen12,001 views
3:38
Pomoc dla polskich koni !by patriisss8,228 views
3:11
Przewóz do nieszkowic 2010by TaraFundacja112,016 views
2:02
Fundacja Tara - Mrokby Ellficaa2,146 views
0:10
Wypadek tira przewożącego świnie - Gazeta Lubuskaby GazetaLubuska128,362 views
2:12
Zagłodzone szczeniaki odebrane właścicielowi.by sosDlaZwierzat10,747 views
0:44
Gwersjusz w kliniceby Ellficaa4,150 views
4:52
Moje největší štěstí-fríský kůňby rychnovekkone73,756 views
4:01
Komar- Frunę po szczęścieby komarenko20054,344 views
0:35
Rozpoczęła się wywózka martwych zwierząt - drastyczne scenyby echodniaeu23,884 views
0:58
Hubertusby fanwp3,566 views
0:30
Kalendarz z Maciejem Stuhrem 2010 - kup i pomóż zwierzętomby voice4animals2,962 views
1:02
Baby TV - Miała Kasia owieczkęby NajlepszeBajki20,002 views
3:47
Schronisko - jak praca w nim wygląda na co dzień?by HeyahTube8,106 views
6:11
Bezpieczeństwo naszych Pupili w podróży !by zooexpresspl4,082 views
3:00
Adam Buczyński ze statku R/V Baltica o akcji ratowania psa na Bałtykuby mmtrojmiasto7,610 views
0:56
Słaba - silna wola :)by Dracia9013,414 views
- Loading more suggestions...
gdzie znajduje sie Tara? mam 13 lat czy mogłabym zostać wolontariuszką.?
horses605 5 months ago
gdyby nie było tych ludzi, którzy zabijają konie, nie trzeba by było tworzyć fundacji i w ogóle...to nie lepiej po prostu tępić wieśniaków i plebs, którzy sprawiają ból i cierpienie tym pięknym i nieszanowanym zwierzętom?
OlkaSzatanolka 11 months ago
śliczny film ...
koniki2009 1 year ago
mam takie pytanko... w Tarze można jeździć konno ? ;)
Animalovee 1 year ago
a jak bym chciał się tam pojawić jako wolotariusz
trahall05 1 year ago
Tak to jest piękne to co robią, szkoda że mało jest takich miejsc :(
spider89123 2 years ago
Piękny film:)
tosiak13 2 years ago
Iwonka piekne zdjecia...Pozdrawiam Emi z Lodzi ;)
fryzjereczka 2 years ago