Alert icon
We're changing our privacy policy. This stuff matters.  Learn more  Dismiss

301[G] / 305[G] Bomba w Galerii Bałtyckiej w Gdańsku Wrzeszczu - Policja i Straż Alarmowo

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
1,665
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Sep 30, 2011

Lipiec 2011r - Po telefonach o podłożonych w centrum handlowym ładunkach wybuchowych obiekt zostaje szybko ewakuowany, a następnie przez kilka godzin przeszukiwany. Bomby nie odnaleziono:)

W akcji: 3 zastępy PSP + oficer operacyjny
Karetka P, pogotowie gazowe i nadzór ruchu,
Kilkanascie radiowozów w tym prewencja, policjant z psem oraz pirotechnicy z robotem - w sumie kilkudziesięciu funkcjonariuszy różnych formacji.

Link to this comment:

Share to:

Uploader Comments (Jacas21)

  • Pewnie znowu pedały podłożyły atrapę bomby

  • @bruno1503 Albo zemsta zwolnionego pracownika. Kupa mozliwosci. Poprzedniego zartownisia szybko namierzono, o czym informaly wszystkie media - wiadomo, sukces policji:)

see all

All Comments (15)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • mam pytanie , kto jezdzi tymi białymi vanami z kogutami?

  • to była rzeczywiście atrapa ,czy jakaś starsza babcia zostawiła przez przypadek zakupy ???

  • @carboNORTH Saperzy jezdza do zakpanych w ziemi niespodzianek:)

  • @carboNORTH ja osobiście się nie znam za bardzo akurat na ten temat (z mojej strony to raczej straż pożarna) ale wszyscy mi mówili że to pirotechnicy :D

  • @WojteQ9112 a nie saperzy?

  • No, służby zareagowały konkretnie. Wzięli zgłoszenie pod uwagę na poważnie... Film bardzo dobry. łapa w górę.

  • @Jacas21 trudno :D

  • @998fan

    Pirotechników

Loading...

Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more