Epoka wybitnych osobowości w polskiej filozofii zdaje się odchodzić w przeszłość. To przygnębiające. Pozostaną autorzy przyczynków w lokalnych kwartalnikach czy rocznikach filozoficznych. Cieszmy się, że jeszcze żyją tacy ludzie jak Stróżewski i że możemy ich słuchać nieledwie na żywo.
Epoka wybitnych osobowości w polskiej filozofii zdaje się odchodzić w przeszłość. To przygnębiające. Pozostaną autorzy przyczynków w lokalnych kwartalnikach czy rocznikach filozoficznych. Cieszmy się, że jeszcze żyją tacy ludzie jak Stróżewski i że możemy ich słuchać nieledwie na żywo.
Elzenberg 8 months ago