BORN IN THE PRL - Snake Charmer (muz. B.Springsteen) www.myspace.com/snakecharmerpoland
Top Comments
Video Responses
All Comments (130)
-
@kondziu85mph Pod koniec sie jeździło, nie tylko do demoludów ja zaliczyłem w tamtych czasach Austrię i RFN. Fakt, było szarzej, biedniej, ale jakos tak mam wrażenie spokojniej, chilloutowo. gdy byłem nastolatkiem, rodzice zaczeli miec problemy z praca a potem z utrzymaniem sie na rynku, gdy skonczyłem studia też się szarpie, choc teraz jakos mi sie to ustabilizowało. W czasach PRL były zupełnie inne problemy i jakby taki klimat - wiecej czasu spedzalismy w grupach, teraz sie to atomizuje
-
To prawda. Emo pokolenie, pokolenie popularnych "pedałów". Sam za nimi nie przepadam. U mnie w szkole doszło do tego, że gdy nauczyciel wf-u (ku uciesze reszty klasy) kazał biec 2 km to taki jeden się rozpłakał. Efektu na pozostałych nie opiszę... Sam jestem młodym rocznikiem, ale dobrze wiem o jakim braterstwie mówicie. Wszyscy na osiedlu byli tak wychowywani. Wychodziło się rano na dwór i wieczorem wracało...
-
A ja uwielbiam PRL. Od małego mnie fascynowała "tamta" Polska. Co prawda nie żyłam w tamtych czasach, ale pamiętam niektóre sprzęty, czy zabawki, które były u nas w domu. A piosenka genialna, nie mogę przestać słuchać ;D
-
Niby masz rację(po części), ale ja i tak jestem zadowolony, że żyjemy w normalnym kraju, można normalnie wyjechać za granicę. Nie wiem jak było za PRL-u(tzn. z własnych doświadczeń) bom rocznik '93, ale nie chciałbym żyć w takim kraju...
-
Bolek and Lolek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Frajerstwo było jeszcze gorsze niż dziś!
-
dokladnie sen o dziecinstwie, ... :)
a tak na boku, ludzie wydawali sie byc wtedy zdrowsi (dokladnie i w przenosni) i bardziej interesujacy...
-
Dokładnie. Nie było takiego frajerstwa, jak teraz. Nieludzkiej zawiści, zazdrości, fałszu i dwulicowości między ludźmi, konfidencji. Wiecznej pogoni za pieniądzem, bo nie miał on takiej wartości. Teraz także nie ma, ale macki kapitalizmu przez 20 lat nauczyły nas, że liczy się tylko pieniądz, idealizm i profesjonalizm. Między ludźmi brak zdrowej konkurencji i rywalizacji, w zamian za to jest kurewstwo! Nie było słodko za socjalizmu, ale życie płynęło wolniej...
-
to won do korei polnocnej
Może i władza robiła ludzi w jajo i byli manipulowani, ale trzeba przyznać, że te czasy miały w sobie klimacik. A najważniejszą cechą jest to, że ludzie byli szczęśliwsi, bo jak już coś dostali to naprawdę się z tego cieszyli. Choćby to był woreczek cukierków. Doceniało się to, co miało się na chwilę obecną. A teraz świat oszalał powstaje pięć biedronek w małym mieście i tylko potrafimy zazdrościć
moniakika 3 years ago 9
co ty opowiadasz.Nie pamietasz jak kazdy sie chwalil co to nie dostal na komunie?Kolega mial zegarek z 7 melodyjkami,to ja musialem miec z 12 itd.Ludzie zawsze byli tak zachlanni jak teraz tylko ze za komuny w sztucznych warunkach,nie ujawnialy sie ich rzeczywiste postawy,a przynajmniej bardzo rzadko!
klexionix 3 years ago 6