Alert icon
We're changing our privacy policy. This stuff matters.  Learn more  Dismiss

Krzysztof Penderecki - Tren ofiarom Hiroszimy (1960 - 61)

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
4,917
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Jul 17, 2011

Utwór został skomponowany w roku 1960. Kompozytor stosuje tu nietypowe możliwości brzmieniowe instrumentów smyczkowych: pasma dźwiękowe (tzw. klastery, z angielskiego "cluster" - wiązka) stukania w pudło rezonansowe, szarpanie strun, piskliwe tony, dużo kontrastów pomiędzy dźwiękami bardzo cichymi, a głośnymi. Muzyka oddaje niepokój i poczucie zagrożenia. Partytura nie jest zapisana za pomocą tradycyjnych nut, lecz linii i znaków graficznych.

obraz Wojciecha Bogusława Linkego - Morze krwi z cyklu Wojna z 1952

Link to this comment:

Share to:

Uploader Comments (gesualdoXXI)

  • Podobne utwory często występowały w odcinkach "Z Archiwum X"

  • całkiem możliwe bo do filmów sensacyjnych czy dreszczowców często wykorzystywana jest muzyka kompozytorów współczesnych

Top Comments

  • nadawało by się, jako ścieżka dźwiękowa, do jakiegoś horroru.

  • Świetne...tyle mogę rzec .

see all

All Comments (24)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • jak z horroru jakiegoś klątwa czy rec

  • Genialna kompozycja.Wystepuja glownie same dysonanse.Idealnie poswiecony utwor dla ofiar hiroszimy.

  • pięknie - nie wiedziałem że Barańczak popełnił podobny wiersz choć akurat Barańczaka uwielbiam, słuchaj skoro nie lubisz muzyki współczesnej proponuję klasykę klasyki której u mnie na kanale jest sporo zresztą - polecam Holsta - Planety lub Gershwina - Błękitną rapsodię Uwerturę kubańską lub Koncert fortepianowy F-moll zwłaszcza drugą jego część, polecam też Maurica Ravela - zwłaszcza Dafne i Chloe 2 suitę

  • @gesualdoXXI Z powątpiewaniem wierzę na słowo :)

    Ponieważ wolę kakofonię literacką z okazji Mikołajek mam wierszyk dla wielbicieli dźwięków niezestrojonych, któren kwestiom gustu pozostawiam:

    Chrzęst szczęk pstrych krów wprządł w słuch

    Szept: "Trwasz wśród warstw łgarstw? Tchórz!

    Stwórz wpierw z przerw werw, w chwil skruch

    Strzęp chwalb - nerw ścierw czymś strwóż!"

    Stanisław Barańczak z cyklu "Mankamęty"

  • a ponieważ wstawiłem absolutną awangardę nawet jak na Pendereckiego - przypuszczałem że odbiór będzie akurat taki choć podkreślam raz jeszcze - utwory Pendereckiego robią znacznie lepsze wrażenie słuchane na koncertach niż z nagrań, ponieważ słychać znacznie więcej dźwięków i są bardziej delikatne i mniej łoskotliwe w odbiorze

  • nie zostanie usunięty choć kontroluję zawsze co ludzie piszą pod moimi filmami bo zdarzają się karygodne komentarze za które powinno się ich autorom obcinać języki - ten akurat taki nie jest a twoje zdanie jest kwestiom gustu. Ja miałem przyjemność słyszeć Maestra Pendereckiego na żywo jak dyrygował orkiestrą i choć był to inny repertuar robil znacznie lepsze wrażenie niż słuchany z nagrań

  • stop nie jestem w stanie słuchać tych pisków, i jeszcze to morze krwi obłęd czuję, jak mi to niszczy psychikę, wierci dziurę w mózgu czuję, że chyba zaraz umrę..albo zwariuję straszne... naprawdę, matko... ..jak ja się teraz boję... muszę się uspokoić parę wdechów ...tak mi do głowy przyszło, czy pan Penderecki opłaca ewentualne skutki uboczne w postaci leczenia nerwic maniakalno depresyjnych członków orkiestry (nie obrażę się, gdy ten komentarz zostanie usunięty, napisałam go pod wpływem szoku)
  • nic nie szkodzi - są tacy co i tego nie wiedzą

Loading...

Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more