Trailer ślubny - Góralskie wesele - Monika i Michał

Loading...

Sign in or sign up now!
Alert icon
Upgrade to the latest Flash Player for improved playback performance. Upgrade now or more info.
12,193
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Jul 17, 2011

W czerwcowy dzień w Małym Cichym odbyła się huczna impreza Moniki i Michała...

Obalamy mity

25 czerwca upłynął pod hasłem „czasem słońce, czasem deszcz, a czasem...grad" Michał martwił się, czy Monice nie będzie za zimno w zwiewnym szalu, a my (dosłownie i w przenośni) zacieraliśmy ręce na myśl o klimatycznych beauty shotach krajobrazów. Z Krakowa wyjechaliśmy bladym świtem, żeby nakręcić kilka ujęć timelapse i pokazać piękno Podhala. Opadające mgły, pędzące chmury i hulający w dolinach wiatr przeniosły nas do prawdziwie baśniowej scenerii. Podczas przygotowań Moniki uspokoiliśmy ją, że panuje przekonanie, iż najlepsze ujęcia foto i filmowe robi się w pełnym słońcu przy ostrym świetle -- nic bardziej błędnego! Filmowcy wiedzą, że z reguły należy takich sytuacji unikać. Pasjami stosują filtry zmiękczające światło. Na szczęście my dostaliśmy w prezencie aurę, przy której mówiąc wprost wygląda się najkorzystniej -- cera wydaje się gładka, promienna i świeża. Chociaż śliczna Monika świetnie wyglądałaby zapewne i w ostrym słońcu i podczas burzy.

Toskania w sercu Tatr

Następnie udaliśmy się na kolejną turę przygotowań do Villi Toscana w Murzasichlu. Przez chwilę zastanawialiśmy się, co filmować -- piękno zaśnieżonych Tatr tuż za oknami, czy wytworne i klimatyczne wnętrza Villi. Szkoda, że mieliśmy tak mało czasu...Monika czasem wychodziła na taras wyglądać Michała i delektować się pięknem tatrzańskiego widoku. Chyba zakochała się w tym miejscu. My tam na pewno wrócimy odpocząć po sezonie.

Śledziliśmy poczynania Panny Młodej, ale tylko do pewnego stopnia. Podczas zakładania sukni obecne były oczywiście wyłącznie druhny, a my zarejestrowaliśmy dopinanie na ostatni guzik...

Kiedy w asyście góralskiej orkiestry przybył Michał z Rodzicami, w pięknych wnętrzach apartamentu odbyło się wzruszające błogosławieństwo.

Pojechaliśmy do kościoła, ale wiedzieliśmy, że jeszcze przed północą tam wrócimy na wieczorną sesję...

Mały wielki kościółek

Para młoda od dawana wiedziała, jak niepowtarzalny klimat mają maleńkie górskie kościoły. Zdecydowali się na najważniejszą w życiu przysięgę w kościele Dominikanów w Małym Cichym. Właściwie więcej nie musimy pisać -- każdy z pewnością już czuje zapach drewna i słyszy deszcz tętniący w rynnach podczas wyjątkowo nastrojowej ceremonii...

Do kościółka wróciliśmy jeszcze następnego dnia, żeby nikomu nie przeszkadzając dograć detale i puste wnętrze.

Górale potrafią się bawić!

Tuż po ślubie udaliśmy się (na czele korowodu aut) do pobliskiej karczmy Tatrzański Bór. Kolejny raz pogoda spłatała nam figla. Gdy wychodziliśmy z kościoła padał grad, a dosłownie za kilka minut przywitało nas słońce. Przez całą biesiadę wypatrywaliśmy ciekawych momentów filmując raz w czasie rzeczywistym, a raz w zwolnieniu -- jedną klatkę na sekundę. Chyba najlepiej wyszedł ten efekt podczas biegu druhen i Moniki. Ciekawe ujęcia timelapse udało nam się zarejestrować podczas grilla. Znów zaczął wiać wiatr, gonić nocne chmury i wysoko nieść iskry z gigantycznego ogniska przy którym stali goście.

Planowo mieliśmy zostać do 1 w nocy, jednak atmosfera była tak miła, że postanowiliśmy filmować do 3. Podczas tańców delikatnie zadymiliśmy salę tworząc lepszy klimat do tańca oraz do ciekawszych ujęć. Pani Elżbieta -- menager Karczmy sprawowała nad wszystkim pieczę pilnując, alby nie włączył się system przeciwpożarowy. Podczas tańców używaliśmy steadycamu -- operator może wówczas nawet biegać, i kręcić się w kółko, lub wokół tańczącej pary, a obraz z kamery, którą ma na specjalnej uprzęży pozostaje w płynnej jeździe -- nie jest szarpany. Takiego rodzaju sprzętu używa się np. podczas koncertów kiedy operator biega po scenie.

Sesja buduarowa

Podczas szalonej zabawy gości udało nam się ukradkiem wyjść z Młoda Parą i z fotografem Mateuszem Wojtoniem by ponownie odwiedzić Villę Toscana. Obsługa przygotowała nam na sesję niespodziankę-- świece, płatki róż i mnóstwo pachnących kwiatów -- mają w tym wprawę -- często goszczą narzeczonych oraz nowożeńców. My troszeczkę zadymiliśmy i nie trzeba było namawiać Michała do okazywania czułości Monice...Mamy bardzo elegancki materiał z nutką erotyzmu. Ponoć aktorzy wcale się nie stresowali, o co bardzo się staraliśmy.

Sesja trwała bardzo krótko, bo w Karczmie czekał już tort z fajerwerkami oraz kolejne smakowitości.

Mamy nadzieję, że wszystkie pary, które przyjdzie nam poznać będą tak wyśmienicie się bawić na własnym weselu, jak Monika i Michał, z którymi na pewno pozostaniemy w kontakcie.


Zobacz więcej: www.e-motionfilms.pl

  • likes, 2 dislikes

Link to this comment:

Share to:

Uploader Comments (EmotionfilmsPL)

  • Świetne:)

  • @WitaAnita Dziękujemy i zapraszamy na naszą stronę e-motionfilms.pl

  • Piękna suknia! bardzo mnie ciekawi co to za model? i gdzie byla kupiona ?

    będę wdzięczna za odpowiedz::)

  • @vanillla86 Spróbuję się dowiedzieć. Skontaktuj się proszę z nami za pośrednictwem strony e-motionfilms.pl

  • Bravo za tak "zgrabnie" zrobiony trailer, super !!! muzyka i zdjecia "pierwsza klasa"

    Gratuluje serdecznie Parze Mlodej i wszelkiej szczesliwosci zycze!!! pozdrawiam Was i piekne gorskie okolice z NYC.

  • @katkanyc My też pozdrawiamy, polecaj nas zaa oceanem!

see all

All Comments (9)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • @monikaaa90 Dzięki!!!!

  • Piękna panna młoda! piękna suknia! a kościół rewelacja!!!!

  • @katkanyc Pozdrowienia dla Was zaa oceanu. Dzięki za opinię!

Loading...

Alert icon
0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more