Alert icon
We're changing our privacy policy. This stuff matters.  Learn more  Dismiss

Gwiazdy oczu moich spadają...

Loading...

Sign in or sign up now!
14,511
Loading...
Alert icon
Sign in or sign up now!
Alert icon

Uploaded by on Sep 2, 2008

W montażu wykorzystano utwór "Śpiący Jednorożec"
Tekst: Halina Poświatowska ; Muzyka: Aleksandra Kwaśniewska & The Belgian Sweets.

Halina Poświatowska (ur. 9 maja 1935 w Częstochowie, zm. 11 października 1967 w Warszawie), poetka polska, jedna z najważniejszych postaci polskiej literatury powojennej.

Urodziła się w Częstochowie jako Helena Myga (imię oficjalnie zmieniła, gdy wróciła z USA). Kształciła się w gimnazjum "Nauka i Praca", a po jego zamknięciu w żeńskim Liceum im. Juliusza Słowackiego w Częstochowie. Z powodu choroby serca większość swojego życia spędziła w szpitalach i sanatoriach, gdzie też poznała swojego przyszłego męża Adolfa Ryszarda Poświatowskiego, którego poślubiła w Częstochowie 30 kwietnia 1954. Po dwóch latach małżeństwa, w wieku 21 lat, została wdową. W 1958 r. Poświatowska przeszła skomplikowaną operację serca w Stanach Zjednoczonych. Została tam 3 lata i studiowała w Smith College w Northampton. Po powrocie do Polski podjęła studia filozoficzne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Z Krakowem związane są ostatnie lata jej życia, pracowała wówczas na uniwersytecie. W 1967 stan jej zdrowia był na tyle niepokojący, że podjęto decyzję o kolejnej operacji serca. W osiem dni po przeprowadzonym w Warszawie zabiegu zmarła - miała zaledwie 32 lata.

Zadebiutowała w 1956 publikując swoje wiersze w Gazecie Częstochowskiej (za jej odkrywcę uważa się krytyka literackiego i poetę Tadeusza Gierymskiego). Jej pierwszy zbiór poezji, Hymn bałwochwalczy, pojawił się rok później i zebrał przychylne opinie krytyków i poetów. Następne wiersze zebrane zostały w trzech kolejnych tomikach poezji: Dzień dzisiejszy (1963), Oda do rąk (1966) i Jeszcze jedno wspomnienie (1967).

Głównymi motywami jej poezji były przeplatające się wzajemnie miłość i śmierć. Świadoma swej kruchości Poświatowska dawała wielokrotnie wyrazy sprzeciwu wobec nieugiętego losu. Ubolewała nad niedoskonałością ludzkiego ciała, ale i umiała wykorzystać każdy moment przemijającego życia. W swych utworach nie pomijała także swojej kobiecości, pisała o sobie i innych kobietach, kobietach-bohaterkach. Wszystko to osadzone było w głębokich przemyśleniach filozoficznych. Poezja Haliny Poświatowskiej stanowi przejmujące studium natury ludzkiej, kobiety pragnącej miłości i kobiety świadomej swej śmierci.

Polecam serwis internetowy poświęcony Haśce: http://www.koniczynka.art.pl/

Link to this comment:

Share to:

Uploader Comments (KasiaLato)

  • Zbeszcześciła piękną poezję. Ma głos jak lalka Barbie. Ohyda. Zabiłabym!

  • A moim zdaniem to fantastycznie, że poezja Haśki żyje...między innymi dzięki tego rodzaju projektom muzycznym. I chylę czoła przed wszystkimi artystami, którzy po te teksty sięgają. Jestem wdzięczna artystom takim jak Pani Ola czy chociażby Janusz Radek, że odnajdują w wierszach Haliny Poświatowskiej, tę niesamowitą wrażliwość i potrafią ją w swoich piosenkach ukazać ;)

    Co do epitetów...cóż...kwestia gustu...

Top Comments

  • Zrobiłaś piękny ,mądry i wielce refleksyjny film Kasiu. Wstrząsająca jest ta biografia człowieka,pięknej kobiety i wielkiej poetki,jej tragiczny i beznadziejny wyścig z czasem o życie.Ja wierzę że " Gzieś Ponad Teczą" tworzy Ona poezję o jakiej tu na ziemi nie mamy bladego pojęcia .6/6

see all

All Comments (21)

Sign In or Sign Up now to post a comment!
  • Simple and beautiful

  • to jak wiatr na ktory czekamy, sliczne ...........

  • Była nie tylko wspaniałą poetką, ale także przepiękną kobietą. Żałuję że nie urodziłem się przed wojną. Cudownie byłoby ją poznać.......

  • ona strasznie fałszuje! :/

  • Pięknie pokazałaś poetycki przekaz. Wrażliwość duszy czuje się i namiętne pocałunki w zatroskanym jej życiu również. Dziękuję./

  • Tym bardziej, że cała jej poezja erotyczna to krzyk tęksnoty za męskim ciałem, za spełnieniem. Nie pasuje mi tu ten sentymentalizm i romantyzm. Przecież Haśka taka nie była.

  • Ech nie pasuje mi ta interpretacja do Haśki. Jeśli ktoś by poczytał jej listy i wspomnienia, to łatwo byłoby dojść do wniosku, że jej poezja była bardzo emocjonalna, gdy czytała swoje wiersze głos jej się rwał, urywał...To jest zdecydowanie za grzeczne jak na poezję kobiety, której jednym z ulubionych słów było słowo "g...".

  • Często tu powracam.... i dumam nad przemijaniem nad zbyt wczesnym odchodzeniem..

    Halina Poświatowska umarła mając

    tak jak ja teraz 32 lata...

    Przejmująca jest poezja

    tej pełnej wrażliwości,

    pięknej kobiety..

    CZYNI JĄ NIEŚMIERTELNĄ....

  • Cudne.

    Delikatny głos, ładna linia melodyczna, wspaniałe slajdy, no a ponadto poezja na najwyższym poziomie!

Loading...

0 / 00Unsaved Playlist Return to active list
    1. Your queue is empty. Add videos to your queue using this button:
      or sign in to load a different list.
    Loading...Loading...Saving...
    • Clear all videos from this list
    • Learn more