Słoneczny, niedzielny poranek w Bydgoszczy nie zapowiada miłego dnia dla mieszkańców dzielnicy Fordon. Część z nich zaczyna walkę o swoje posesje z nieubłaganym naporem wody z Wisły. Dopiero teraz, kiedy rozprzestrzeniającą się rzekę od ogrodzeń dzielą zaledwie metry, otrzymali worki i piasek. Ich los jest wyłącznie w ich rękach. Smutne ale prawdziwe.
Ja i tak uważam, że Bydgoszcz nie została aż tak dotknięta powodzią i z tego się najbardziej cieszę. Inne miasta takie jak np Warszawa, która ma dobre te wały itd zalana została ostro. A tu takiej cichutkiej Bydgoszczy nie pokazali.
JAKUBBB 1 year ago
Ludzi nie mieszkają 10 metrów od rzeki, tylko kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt kilometrów i im domy po dachy zalało. Więc nie pisz takich głupot!!!
sea85666 1 year ago
stefan jedziesz!!! leśne rulez
l1p3k 1 year ago
I co się dziwić? Tylko debile mieszkają 10 metrów od rzeki...taka prawda.
Swoją drogą - w tym chujowym kraju nawet wału nie potrafią usypać.
DobryWujekChupa 1 year ago
Gdyby mieszkańcy czekali na to, aż ktoś za nich to zrobi to już dawno byliby pod wodą. Liczyła się każda para rąk. Pomagali ludzie z drugiego końca Bydgoszczy, a mieszkańcy których to nie dotyczyło stali z założonymi rękami i tylko patrzyli. Wstyd!!!Pomagały 11-letnie dzieci, a dorośli stali i robili zdjęcia!!!Sam pracowałem od 9 do 19, a mieszkam za Bydgoszczą. Gdyby to ich spotkało to oczekiwali by pomocy, a sami od siebie nic nie dali!!!
sea85666 1 year ago
Witam. Najlepiej byłoby gdy gdyby wszystko za nich zrobił kto inny, nasypał worki i po układał. Wygodnie by było.
poloolo12345 1 year ago