Mark Knopfler - live 02.05.2008 Torwar Warsaw
Uploader Comments (krzywho1989)
All Comments (9)
-
ludzie przestańcie biadolić !!
cieszcie się że było wam dane uczestniczyć(razem ze mną) w tym wspaniałym wydarzeniu !!! !
-
Kolego ! to Torwar a nie hale widowosko-sportowe np. w Niemczech, gdzie miała okazję już być na rockowym koncercie. Tam faktycznie telebimy były potrzebne, bo publika siedzi na wysokości 4-tego piętra, a co za tym i nagłośnienie musi być inne...
-
może coś ze zmysłami nie tak? na trybunach doskonale wszystko widać(na knopflerze stałam co prawda na płycie, ale na innym razem zdarzył się sektor siedzący). marne nagłośnienie? trzeba było być w stoczni na koncercie gilmoura. koncert świetny, mimo iż wielką fanką nie jestem. a ty chyba jesteś zbyt snobistyczny i zamknięty na potencjalne zatracenie się w muzyce
-
Super koncert! Trybuna jest dla mięczaków, muzyki słucha się tam gdzie jest realizator a jak miałeś słabą widoczność to trzeba było siedzieć w domu na kanapie i obejrzeć DVD.
Pozdr!
-
akurat z akustyki bylem zadowolony, moze dlatego, ze siedzialem w sektorze W; jesli chodzi o mnie to zachwycilo mnie wspolbrzmienie wszystkich instrumentow i momenty, w ktorych Mark mnie po prostu... zakakiwal muzycznie : ) pozdro
-
"Brak ekranu, siedziałem w XVI rzędzie, czyli bez lornetki zpomnieć o widzeniu"-Ja siedziałem w sektorze F i nie narzekałem na słabą widoczność, a poza tym na taką halę ekran? To nie stadion, że telebimy by były potrzebne.
"Nagłośnienie marne, spokojnie dało się rozmawiać z sąsiadami"- koncert jest po to aby go słuchać a nie rozmawiać ze znajomymi;)ale ja uważam, ze właśnie akustycy doskonale się spisali. Słychać było nienagannie wszystkie instrumenty...
Koncert cienki. Brak ekranu, siedziałem w XVI rzędzie, czyli bez lornetki zpomnieć o widzeniu. Nagłośnienie marne, spokojnie dało się rozmawiać z sąsiadami. Oszczędności na polskiej publice aż żałosne.
romek1964 3 years ago
w jaki sposób przejawiają się oszczędności na polskiej publice? W sensie, że z własnym nagłośnieniem i bez ekranu przyjechali?
krzywho1989 3 years ago
... nawet nagrania na słabym aparacie zdumiewały mnie swoją dobrą jakością dźwięku. I na koniec ponowie ten sam argument - to hala... jakby muzyka grała głośniej to ludzie pod sceną by ogłuchli.
"Oszczędności na polskiej publice aż żałosne."- Nie wiem czy tu można mówić o jakiejkolwiek oszczędności na nas ale jeśli nawet to pewnie tylko dlatego, że "Marek" ;) nie spodziewał się tylu fanów w Polsce
trochę się rozpisałem ale mam nadzieje że z sensem i że te "oskarżenia" staną się bezpodstawne;)
dubinpl 3 years ago
Jak dobrze wiedzieć, że większość populacji się ze mną zgadza. :)
to prawda, że hala była za mała, żeby dawać mocniejsze głośniki. zresztą, ja się ciskałem na płycie i było mi dobrze. w sektorze bym chyba nie usiedział. :)
I powiem jeszcze, na koniec, że strasznie mnie ucieszyło, że zagrał tyle utworów z repertuaru Straitsów. :) Dusza nie człowiek!
Pozdrawiam wszystkich fanów, miłośników i fanatyków Marka. :)
krzywho1989 3 years ago