Jacek Kaczmarski - Poczekalnia
Uploader Comments (Vivincia)
Top Comments
-
Nigdy nie przestanę słuchać i podziwiać J.Kaczmarskiego....Jego się nie zapomina.......
-
Tak jak żydzi czekają za Pociągiem, który odjechał dwa tysiące lat temu :)
All Comments (46)
-
@Vivincia myśle że najistotniejsza w interpretacji tego utworu jest ostatnia zwrotka
"Milczą teraz niepotrzebne megafony...
I gorzko się zapatrzyliśmy
W zabrane nam dalekie strony
I w duszach swych przeklinaliśmy
Tę łatwą wiarę w megafony."
i wszystko jasne.
-
@Vivincia można dodać do tego jeszcze, że megafony to ludzie, których obraliśmy sobie za doradców i potulnie zgadzaliśmy się na to, by kierowali naszym życiem, raz po raz zapewniając nas, że to "nie nasz pociąg". a kiedy zostaliśmy już bez możliwości zmiany naszych losów, "w duszach swych przeklinaliśmy tę łatwą wiarę w megafony"... :)
-
@arsmandi999 to prosta sprawa cały PRL w pigułce....czekamy na coś czego nie będzie:):) uwierzyliśmy megafonom-masz czytelny obraz propagandy oraz zniewolenia społeczeństwa.....cóż było nie minęło , nowa WADZA robi dokładnie to co zarzucała swoim poprzednikom.....
-
@ololo518 a to że zazwyczaj 13 dziewczyny słuchają avril lub biebera.
-
@JamJestDominika a co o zmienia?
-
@himko627 Racja. :)) Nigdy..
-
Tak to jest gdy ludzie ślepo wierzą mediom, nie wierzmy megafonom!!!!!
-
Kocham Kaczmarskiego!!!! A mam 13 lat i jestem dziewczyną!!!
-
@19Doman44 Płytkie, bardzo.
-
gdy zachód szedł do przodu my siedzieliśmy w poczekalni
o co w tej piosence chodzi o jakie wydarzenie w historii bo nie zrozumiałem ?
arsmandi999 3 years ago
Hmmmm, nie musi chodzić o wydarzenie w historii, można odebrać tekst jako metaforę życia, zmarnowanego na czekaniu na swoją wielką szansę, bo zamiast pociągu (który wiąże się z jakimś ryzykiem, z nieznanym itp) wybierało się wygodną poczekalnię.
Vivincia 3 years ago 13
Jeśli jednak uprzemy się na interpretację historyczną, to chodzi o PRL - ludzie, którzy nie chcieli się narażać łykali propagandowe kłamstwa (megafony) i podporządkowywali się systemowi. Czekali na nadejście lepszego, ale nie robili nic, licząc na to, że kiedyś nadejdzie samo. Kiedy władza to "lepsze" obiecywała, woleli wierzyć, bo to nie wymagało wysiłku.
Vivincia 3 years ago 12
Taka jest moja interpretacja (przy czym wolę tę uniwersalną), ale myślę, że jeszcze kilka innych by się znalazło - wszystko ma drugie, trzecie, czwarte, piąte dno, zwłaszcza utwory JK :)
Vivincia 3 years ago 11
Przy tworzeniu tego filmu trudno było silić się na metafory, więc wyszło dość płytko :), ale zachęcam do obejrzenia całego "Dworca" Kieślowskiego - niby dokument, ale też z podtesktem, trochę zbliżonym do tego z "Poczekalni". Ludzie siedzą, czekają, pociągi się spóźniają, jest szaro i brzydko, a z głośników i ekranów płyną radosne hasła o tym, jak to się świetnie w kraju za Gierka dzieje.
Vivincia 3 years ago 3