"Pieśń o Małyszu, czyli frustracje sprawozdawcy sportowego"
Top Comments
All Comments (558)
-
313 osób wagarowali na lekcji języka polskiego :P
"Ironia" wpiszcie sobie u wujka Google lub cioci Wikipedii
-
Gratuluję inteligencji tym, którzy nie zrozumieli, że to ironia...
-
Dokładnie, w tej piosence każde słowo trzeba rozumieć odwrotnie. Chodzi o to gadanie, po spadku formy Małysza i gadaniu o jego milionach...
-
popatrzcie na głosy, "tak" i "nie" się prawie równoważą, ciekawe zjawisko socjologiczne, co nie? Mniej więcej tyle samo osób zrozumiało, co nie zrozumiało ;)
-
Przecież nawet chyba ktoś tutaj pisał, że ta piosenka ma odwrotne znaczenie niż słyszymy. Ludzie zaczęli wymyślać spiski po spadku formy Małysza, a autor właśnie o tym śpiewa. To coś takiego jak piosenka "Republika- Mamona"
-
@MacieqBen dokładnie i dla tego jest tak dobrze w naszej Polsce
-
Po ocenie widać, ile idiotów niepotrafiących wyłapać ironii jest wśród nas :)
-
Dokładnie. Mało kto upatruje w niej ironię.
-
czy tylko mi to deep purple zajezdza?
-
Jak można nie rozumieć ironii w tej piosence :)))
Małysz jest Mistrzem skoków!!! Kto ze mną kciuka w górę!!!
hghgjhgjhgable 11 months ago 16
Polacy są za głupi na takie piosenki :)
mercifulless 8 months ago 15